Tygodnik przypomina, że zgodził się w tym roku na sprzedanie Ledvance za ponad 400 milionów euro chińskiemu konsorcjum, w skład którego wchodzi firma MLS produkująca sprzęt oświetleniowy.
Niemiecki resort gospodarki odmówił skomentowania informacji "WirtschaftsWoche". Rząd Niemiec ma ponownie rozważyć chiński wniosek, co może potrwać „miesiącami” – informuje tygodnik i dodaje, że zapewne opóźni się także realizacja ujawnionego niedawno przez Chińczyków planu przejęcia całej firmy Osram.
Na początku tygodnia rząd Niemiec cofnął zgodę na niemieckiej firmy , produkującej urządzenia dla przemysłu półprzewodnikowego i zapowiedział ponowne rozpatrzenie tej sprawy. Sekretarz stanu w niemieckim resorcie gospodarki Matthias Machnig powiedział, że rząd "uzyskał nieznane wcześniej informacje związane z bezpieczeństwem" i że "analiza tych informacji doprowadziła do cofnięcia zaświadczenia o braku zastrzeżeń".
W środę gazeta "Handelsblatt" napisała, że powodem cofnięcia przez rząd Niemiec zgody na przejęcie przez chińskie przedsiębiorstwo firmy Aixtron było ostrzeżenie służb specjalnych USA.
Zgodnie z niemieckim prawem rząd może zablokować przejęcie firmy tylko w sytuacji, gdy zagraża to bezpieczeństwu energetycznemu, obronności lub stabilności finansowej.
Jak pisał na początku tygodnia „Die Welt”, chińskie przedsiębiorstwa zapowiedziały zainwestowanie w tym roku w niemieckie firmy rekordowej sumy 11,3 mld euro – osiem razy więcej niż rok wcześniej. Część tych inwestycji już zrealizowano. M.in. chiński producent artykułów gospodarstwa domowego Midea przejął niemiecką firmę Kuka wytwarzającą roboty.
>>> Czytaj też: Interesy tylko ze Skarbem Państwa. Repolonizacja nabiera tempa
