„Nadszedł reset” – skomentowała Jenny Lee, partner zarządzająca w GGV Capital, w czasie organizowanego przez agencję Bloomberg Forum Nowej Gospodarki.

Lee ostrzegła, że startupom trudniej jest obecnie pozyskiwać pieniądze, a wyceny ich wartości spadły o 30, a w niektórych przypadkach nawet o 50 proc. To “przebudzenie” dotknęło już wiele mniejszych startupów, a większe mogą przeczekać trudny okres.

Reklama

W podobnym tonie wypowiadał się inny z inwestorów, Bill Ford, szef General Atlantic. Według niego w ostatnich latach wyceny startupów osiągały rekordowe wartości, ale wiele firm miało problemy, aby utrzymać ten poziom. „Wyceny oderwały się od fundamentów” – skomentował Ford, dodając, że „kapitał czuł się wolny”.

Szef General Atlantic wskazał, że mentalność założycieli startupów opierała się w dużej mierze „wykorzystywaniu tyle kapitału, ile potrzeba, aby napędzać wzrost przychodów”. Teraz jednak mamy do czynienia z „nowym światem” – uważa Ford.

Trudna sytuacja w Chinach

Wyjątkowo trudna sytuacja nastała w Chinach, szczególnie po tym, jak rząd Xi Jinpinga zaczął rozprawiać się z prywatnym sektorem. Wartość transakcji w obszarze venture capital w ciągu roku do października 2022 spadła o 44 proc., osiągając poziom 62,1 mld dol. – wynika z danych firmy Preqin.

Na przykład firma Billa Forda – General Atlantic – zainwestowała w ByteDance Ltd., związaną z TikTokiem. Ford wskazuje, że obecnie przedsiębiorstwo musi się mierzyć z polityczną kontrolą zarówno ze strony władz Chin, jak i USA.

„Myślę, że dla nas wszystkich oznacza to wyższy poziom ryzyka” – komentuje Ford. I dodaje, że inwestorzy będą musieli pozostać w Chinach, ponieważ nie mogą zignorować tak dużego rynku.