Forsal logo

Jakie perspektywy gospodarcze ma Polska? Zaskakujący głos menedżerów [BADANIE]

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
14 lutego 2024, 14:00
[aktualizacja 14 lutego 2024, 14:23]
Dyrektorzy finansowi firm w Polsce patrzą na perspektywy gospodarcze swojego rynku z nieco większym pesymizmem niż ich koledzy z Europy Środkowej – wynika z corocznego badania Deloitte, do którego dotarł Forsal. Ogólne nastroje biznesowe w regionie są lepsze niż rok temu.

Ponad połowa polskich dyrektorów finansowych spodziewa się, że wzrost PKB w Polsce będzie niski (z czego 31 proc. przewiduje go jako bardzo niski, a 26 proc. – niski). To dość konserwatywne oczekiwania, gdy porównamy je do prognoz dyrektorów z innych krajów.

Najbardziej optymistycznie koniunkturę w swoim kraju oceniają menadżerowie z Bułgarii, Serbii i Chorwacji – tu przeważają głosy, że gospodarki tych krajów będą rosły w co najmniej średnim tempie, a sporo głosów wskazuje, że wzrost będzie wysoki. 

Odsetek odpowiedzi, że wzrost PKB w badanym kraju w tym roku przekroczy 1,6 proc. (próg dla „średniego” tempa wzrostu) wyższy, niż w Polsce (34 proc. wskazań) dotyczy Bułgarii (43 proc.), Chorwacji (49 proc.), Rumunii (38 proc.), Serbii (41 proc.) i Węgier (36 proc.).

Bardziej pesymistycznie niż nad Wisłą sprawy oceniane są zaś w Czechach, Estonii, Słowenii i na Słowacji. Eksperci Deloitte zwracają uwagę, że są to relatywnie małe gospodarki, przez co bardziej narażone na negatywne wpływy dekoniunktury z zewnątrz.

„To są przeważnie małe gospodarki o silnych relacjach handlowych z dużymi gospodarkami unijnymi. To zaś wskazuje na obawy respondentów dotyczące wpływu trendów biznesowych w tych dużych krajach na mniejsze w regionie Europy Środkowej” – napisano w komentarzu.

Oczekiwany przez badanych wzrost PKB w danym kraju w 2024 r.
Oczekiwany przez badanych wzrost PKB w danym kraju w 2024 r.

Polska w środku regionalnej stawki

Polscy menadżerowie z umiarkowanym optymizmem patrzą na rynek pracy. Zdaniem 46 proc. z nich poziom bezrobocia w Polsce się nie zmieni w tym roku, wzrostu spodziewa się 44 proc. badanych, a spadku – 10 proc. Pozycjonuje to Polskę w środku koszyka krajów regionu. Najbardziej pesymistycznie na procesy na rynku pracy patrzą w Estonii i Słowenii – wzrostu bezrobocia spodziewa się tam, odpowiednio, 70 proc. i 60 proc. badanych.

Badanie uwzględnia głosy 544 dyrektorów finansowych (z czego 12 proc. z Polski) z 15 krajów Europy Środkowej. 

Jeśli chodzi o przewidywania dotyczące inflacji, to znów respondenci z Polski plasują nasz kraj pośrodku stawki. Wprawdzie większość (56 proc.) polskich menadżerów spodziewa się wzrostu inflacji na swoim rynku w 2024 r., ale to i tak lepiej niż oczekiwania Bośniaków (81 proc.) czy Chorwatów (78 proc.). Jednocześnie 38 proc. polskich respondentów spodziewa się wyhamowania dynamiki wzrostu cen, a 8 proc. – utrzymania poziomów z 2023 r.

Europa Środkowa rośnie w siłę

Patrząc na cały region Europy Środkowej – który w badaniu Deloitte obejmuje kraje bałtyckie, kraje wyszehradzkie oraz Bałkany, choć bez Czarnogóry – można stwierdzić, że menadżerowie z optymizmem spoglądają na koniunkturę gospodarczą tej części świata.

Względem badania z zeszłego roku poprawiły się bowiem w prognozach wszystkie najważniejsze wskaźniki. Prognoza wzrostu PKB w tym roku dla regionu wzrosła do 1,1 proc. wobec 0,3 proc. z zeszłego roku. Odsetek menadżerów prognozujących wzrost bezrobocia spadł do 38 proc. wobec 68 proc. rok temu. Jednocześnie „tylko” 57 proc. szefów finansów firm oczekuje, że w tym roku inflacja wzrośnie, podczas gdy rok temu myślało tak 70 proc. badanych.

Utrzymały się bardzo zdecydowane i klarowne oczekiwania co do wzrostu kosztów pracy – spodziewa się go aż 94 proc. badanych menadżerów. Jednocześnie wzrósł apetyt na finansową niepewność – 22 proc. zarządzających finansami twierdzi, że w tym roku podejmie większe ryzyko niż rok wcześniej.

W ocenie autorów badania, tegoroczna edycja ankiety wskazuje na poprawę krajobrazu biznesowego w regionie. 

„Pozytywna zmiana nastrojów w tym roku, co pokazują wykresy, jest szeroka i wskazuje na wyraźną poprawę nastrojów w wielu obszarach, w tym w ogólnych warunkach gospodarczych, ale także konkretnych firm i branż, w których działają badani przez nas dyrektorzy finansowi” – komentuje Ferenc Póczak, ekspert Deloitte.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Nikodem Chinowski
Nikodem Chinowski

Dziennikarz DGP. Dziennikarz gospodarczy od 2009 r., reportażysta, obserwator zmian geoekonomicznych na świecie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj