Rozmowa z Piotrem Rybą, podczas Krynica Forum 2024: Przedsiębiorcy w tej dekadzie wydadzą na rozwój Krynicy Zdroju ponad miliard złotych

Artykuł partnerski
20 września 2024, 13:34
Nasz deptak prezentuje się wspaniale, bo inwestycje w tym miejscu tylko w ostatniej kadencji wyniosły 60 mln złotych. Ale Krynica Zdrój nie byłaby tak piękna, gdyby nie wielkie przedsięwzięcia prywatnych przedsiębiorców, którzy świetnie rozumieją, że marka polskiego Davos zobowiązuje - mówi Zbigniewowi Bartusiowi w studiu DGP podczas Krynica Forum 2024, Piotr Ryba, burmistrz Krynicy Zdroju.

- Cieszymy się, że Krynica Forum, będące inspirującym miejscem wymiany wiedzy i poglądów, a zarazem ważnych spotkań i budowania relacji, żyje i rozwija się w pełnej symbiozie z miastem. W przeszłości bywało nam trudno pogodzić interesy organizatorów i uczestników Forum, turystów i mieszkańców. Dziś, dzięki znakomitej współpracy z Województwem Małopolskim i wzajemnemu zrozumieniu wszystkich potrzeb, udaje się to doskonale – podkreśla Piotr Ryba.

Krynica Zdrój należy do miejsc, które najbardziej ucierpiały w czasie kryzysu pandemicznego i lockdownów. Ówczesne ostrożne prognozy ekspertów mówiły, że odbudowa ruchu turystycznego może potrwać nawet do lat 30. Okazało się, że dzięki wysiłkom przedsiębiorców, samorządowców lokalnych i wojewódzkich, działaczy turystycznych, a także wsparciu rządowemu i unijnemu, miasto wróciło do wyników sprzed pandemii zdecydowanie szybciej, a dzisiaj już cieszy się znacznie większą liczbą gości niż kilka lat temu, co oznacza bicie kolejnych rekordów. – W 2019 r. odnotowaliśmy 1,2 mln noclegów, a w zeszłym już 1,5 mln. To wyraźny wzrost – komentuje burmistrz Krynicy Zdroju. Co istotne, turyści korzystają z walorów uzdrowiska i okolicznej przyrody przez okrągły rok.

Piotr Ryba kilkakrotnie podkreśla wielkie zaangażowanie kapitału prywatnego w niełatwy proces przywracania miastu blasku z okresu największej świetności uzdrowiska oraz rozwoju całej masy nowych atrakcji przyciągających przybyszy z całej Polski i zagranicy.  – Przedsiębiorcy w ciągu najbliższych kilku lat planują wydać grube pieniądze – bo około miliarda złotych - na terenie Krynicy Zdroju. To będzie budowa nowych hoteli, aquaparku, w tym tygodniu Polskie Koleje Linowe przekazały wykonawcy szczyt Góry Parkowej celem budowy nowej pięknej wieży widokowej, cały czas zabiegamy o budowę sztucznie mrożonego toru saneczkowego i bobslejowych akredytowanego w Krynicy Zdroju. Jaworzyna Krynicka zamierza budować kolejne koleje linowe… - wylicza Piotr Ryba.

Przyznaje, że za tym dynamicznym rozwojem - związanym z rosnącą popularnością uzdrowiska – musi nadążać rozwój infrastruktury. Chodzi zarówno o tę miejscową, jak i sieć dróg dojazdowych do polskiego Davos oraz połączeń kolejowych. W tym obszarze też sporo się dzieje lub w najbliższych latach podzieje, co jeszcze zwiększy atrakcyjność Krynicy Zdroju.  

Zachęcamy do wysłuchania i obejrzenia całej rozmowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Tematy: krynica 2024
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj