Spotkanie „Polityka unijna w 2026: Jak nadchodzące zmiany przełożą się na polski biznes?” zorganizowała 29 stycznia Business & Science Poland, największa polska organizacja biznesowa w Brukseli. W panelu dyskusyjnym wzięli udział: Katarzyna Smyk, Dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, posłanka Agnieszka Pomaska, przewodnicząca sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej, Michał Baranowski, wiceminister rozwoju i technologii oraz Łukasz Błoński, kierownik działu ds. regulacji UE w ORLEN S.A. Po jego zakończeniu pytania mogli zadawać również widzowie.
Prowadzący spotkanie Witold Strzelecki, dyrektor zarządzający Business & Science Poland, podkreślił na wstępie szczególny, krytyczny moment w jakim znalazła się Unia Europejska. Ten motyw powracał podczas dyskusji a wspólny wniosek był jasny: trzeba działać szybko. Przywoływano między innymi głośne raporty, które o tym właśnie mówiły: Mario Draghiego, na temat konkurencyjności Unii oraz Enrico Letty, poświęcony jednolitemu rynkowi. Witold Strzelecki podkreślał również znaczenie artykułowania polskiego głosu i postulatów w procesie kształtowaniu polityki unijnej.
Ambitne plany Komisji Europejskiej
Otwierając dyskusję Katarzyna Smyk podkreślała, że Unia to nie „oni”, tylko „my” i zwracała uwagę na rolę państw członkowskich w kształtowaniu unijnych regulacji. Choć często w uproszczeniu mówi się „Bruksela”, tak naprawdę w procesie tworzenia nowych przepisów istotną rolę odgrywa trilog, czyli negocjacje gromadzące przedstawicieli Parlamentu Europejskiego, Rady Unii Europejskiej (reprezentuje rządy państw członkowskich) i Komisji Europejskiej.
Katarzyna Smyk nie ukrywała, że Unia Europejska ma wiele do nadrobienia. Wśród priorytetów na ten rok sąkwestie związane z bezpieczeństwem, gospodarką i demokracją. W swoim planie Komisja zaproponowała 70 inicjatyw, z czego 47 legislacyjne. Jak definiowała szefowa przedstawicielstwa w Polsce, plan pracy Komisji Europejskiej jest jednocześnie zaproszeniem do współpracy.
– Przyjęliśmy do tej pory 10 omnibusów. Państwa członkowskie są nimi bardzo zainteresowane – stwierdziła.
Do najbardziej znanych pakietów uproszczeń, mających ulżyć przedsiębiorcom, należyOmnibus I, dotyczący m.in. dyrektywy o sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju (CSRD) oraz o należytej staranności przedsiębiorstw (CSDDD).W kwietniu 2025 r. przyjęto dyrektywę „stop-the-clock”, odraczającą ważne terminy. Druga, związana z uproszczeniami, jest na finiszu prac legislacyjnych. Szefowa Przedstawicielstwa KE w Polsce wspomniała też m.in. o pakietach uproszczeń dotyczących podatków, wyrobów medycznych i produktów energetycznych.
Zgodnie z zapowiedziami Komisji Europejskiej, podstawą unijnej polityki wobec przemysłu w 2026 r. ma stać się Industrial Accelerator Act.
Inną inicjatywą, o której mówiła Katarzyna Smyk, jest EU–INC, jednolita forma prawna ma umożliwić rozwój paneuropejskich start-upów. Komisja chce także mocno stawiać na promocję produktów „made in EU”, wyprodukowanych w Unii Europejskiej. W tym celu zamierza m.in. zaproponować zmiany w procedurze zamówień publicznych, aby państwa członkowskie mogły wprowadzać określone preferencje dla firm europejskich.
Katarzyna Smyk podkreślała też znaczenie zabezpieczania dostaw metali ziem rzadkich – do tego ma się przyczynić umowa z Mercosur. Z kolei na pograniczu obszaru bezpieczeństwa i gospodarki plasuje się Europejska Inicjatywa Dronowa, ważna także dla Polski. W kontekście nowoczesnych technologii mowa była między innymi o European Quantum Act.
To tylko niektóre przykłady.
Mocny początek roku na styku Polski i UE
Agnieszka Pomaska zwróciła uwagę na bieżące wydarzenie, jakim jest uruchomienie środków z instrumentu SAFE na inwestycje w obronność – Komisja Europejska zaakceptowała 26 stycznia polski wniosek o wypłatę. Polska była wśród inicjatorów całego projektu i stanie się jego największym beneficjentem, otrzymując niemal 44 mld euro (około 200 mld zł). Premier Donald Tusk zadeklarował 27 stycznia, że ponad 80 proc. dostępnych funduszy trafi do polskich firm.
Parlamentarzystka mówiła też o niezbędnej odporności Europy. To pojęcie w ostatnim czasie zrobiło nieomal taką karierę jak konkurencyjność, często idzie też w parze z bezpieczeństwem. Agnieszka Pomaska zwróciła także uwagę na nową umowę handlową UE z Indiami i opowiedziała o bilateralnych już spotkaniach z przedstawicielami rządu Indii, do których doszło przy okazji Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. To przykład wykorzystania drogi, którą przeciera Unia Europejska.
Przewodnicząca sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej przypomniała też, że ważą się losy siedziby Urzędu UE ds. Celnych, Polska zabiega o to, aby była nią Warszawa. O tym również mówiono szerzej podczas spotkania. Za stolicą Polski lobbuje rząd jak również organizacja Business & Science Poland.
Michał Baranowski mówił o tym, że konkurencyjność wiąże się z bezpieczeństwem. Podkreślał również, że potrzeba osiągnięcia jak największej niezależności w kontekście przemysłu obronnego stała się pilniejsza, niż wydawało się jeszcze całkiem niedawno. Zauważył, że mamy do czynienia nie tylko z wojną na Wschodzie, ale też weaponizacją gospodarek. Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii wspomniał także między innymi o ważnym wydarzeniu, do którego dojdzie 12 lutego. António Costa, przewodniczący Rady UE, zaprosił unijnych przywódców na nieformalne spotkanie na temat wzmocnienia jednolitego rynku w nowej sytuacji geoekonomicznej. Chodzi o politykę wewnętrzną oraz zewnętrzną Unii. Do udziału w szczycie na zamku Alden Biesen w Belgii zaproszono również Maria Draghiego i Enrica Lettę.
Co mają do powiedzenia przedsiębiorcy
Przedstawiciel ORLEN S.A. podkreślił, że po okresie obietnic, prezentacji strategii, 2026 rok powinien być tym, w którym pojawią się unijne inicjatywy legislacyjne, na czele z Industrial Acceleration Act planowanym na luty. Ma on przyspieszyć modernizację, dekarbonizację, wzmocnić konkurencyjność i pozycję europejskiego przemysłu. Łukasz Błoński mówił też o ogromnym znaczeniu przepisów regulujących odejście od rosyjskich surowców, do czego wydatnie przyczyniła się polska prezydencja. 3 lutego weszło w życie rozporządzenie UE w sprawie odejścia od importu gazu ziemnego z Rosji oraz przygotowań do wygaszenia importu rosyjskiej ropy naftowej. W pierwszym przypadku zakaz będzie wprowadzany sukcesywnie, do wygaszenia importu w 2027 r. Jeśli idzie o rosyjską ropę naftową, Komisja Europejska zobowiązała się, że UE uniezależni się od niej w pełni do 2027 r. Warto dodać, że Polska była prekursorem takiej polityki. Podczas dyskusji podkreślano, iż w procesie kształtowania rozmaitych unijnych regulacji znaczenie mogą odgrywać decyzje podejmowane wcześniej w państwach członkowskich.
Przedstawiciel ORLEN S.A. pozytywnie ocenił znaczenie dla biznesu m.in. omnibusa dotyczącego dyrektyw CSRD i CSDDD oraz wyraził pogląd, że kolejne pakiety miały jednak mniejsze znaczenie dla biznesu.
Jeśli idzie o ten rok, Łukasz Błoński w pierwszej kolejności wskazał na zapowiadany na I połowę omnibus energetyczny. Ocenił, że jest on najbardziej istotny, bo zawiera dużą część regulacji kosztotwórczych dla sektora. W pakiecie tym może zostać uwzględnione np. rozporządzenie metanowe. Na I połowę roku zapowiadana jest też rewizja pakietu dotyczącego bezpieczeństwa energetycznego, tzw. SOS, Security of Supply. W kontekście II połowy roku przedstawiciel ORLEN S.A. zwrócił uwagę na dwie ważne sprawy: rewizję ETS i RED III. W przypadku systemu handlu emisjami pojawia się pewien rozdźwięk, jest bowiem postulat biznesu zmiany obowiązujących regulacji w kierunku większej elastyczności, natomiast istnieją obawy, że nowe przepisy obejmą okres po 2030 r. i do tego będą bardziej restrykcyjne. Jeśli idzie o RED III, problemem jest to, czy państwa członkowskie będą w stanie realizować transformację w wyznaczonym tempie.
Obawy dotyczące unijnych przepisów
Po zakończeniu dyskusji pytania zadawali przedstawiciele różnych branż. Szczególnie dramatycznie wybrzmiał głos przedstawiciela producentów sprzętu RTV AGD, który zwracał uwagę na zagrożenia związane z mechanizmem CBAM, graniczną opłatą wyrównawczą dotyczącą emisją dwutlenku węgla. Przedsiębiorcy obawiają się, że obciążeni dodatkowymi opłatami nie będą mieli szans konkurować z importerami gotowych produktów.
Przedstawiciele władz deklarowali otwartość na rozmowy o szczegółach regulacji. Nie ukrywano, że przy wprowadzaniu tak ważnego pakietu Fit for 55, głos biznesu, przede wszystkim przemysłu, nie został należycie uwzględniony. Intensywne działania w tym roku zapowiada również Business & Science Poland. Regulacje, które powstaną, przesądzą o scenariuszach na lata.