W ostatnich dniach cele na najbliższe lata przedstawiły Bank Handlowy i Millennium. W połowie listopada zrobił to mBank. Wszystkie trzy spodziewają się, że w perspektywie trzech-czterech lat wrócą do co najmniej 10-proc. rentowności. W pierwszych trzech kwartałach br. stopa zwrotu z kapitału w krajowych bankach wynosiła 5,7 proc. W pobliżu 10 proc. sektor był ostatni raz w 2014 r. Obecnie taką rentowność są w stanie osiągnąć tylko najbardziej efektywne banki w naszym kraju.
Bankowcy liczą na sprzyjającą sytuację w gospodarce. Z projekcji przedstawionej w poniedziałek przez Millennium wynika, że w latach 2020–2025 średni wzrost gospodarczy w Polsce będzie wynosił 4,2 proc. rocznie, wobec 2,9 proc. w całym regionie Europy Środkowo wschodniej. Bezrobocie u nas będzie wynosić ok. 3 proc., gdy w krajach Unii Europejskiej będzie 2,5-krotnie wyższe. Na korzyść działać będzie również napływ pieniędzy z Unii, a także fakt, że naszemu rynkowi wciąż daleko do średniej unijnej pod względem proporcji hipotek czy produktów inwestycyjnych do produktu krajowego brutto.
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
