„Minister Finansów przekazał BGK nieodpłatnie obligacje skarbowe o łącznej wartości nominalnej 5 mld zł, w celu zwiększenia funduszu statutowego BGK” – poinformował Bank Gospodarstwa Krajowego.
W końcu marca fundusze własne jedynej instytucji o statusie banku państwowego wynosiły 31,4 mld zł.
„Celem zwiększenia funduszu statutowego jest zapewnienie BGK, jako bankowi państwowemu i polskiemu bankowi rozwoju, bazy kapitałowej pozwalającej na realizację zadań polegających na wspieraniu zrównoważonego rozwoju państwa oraz przedsiębiorczości” – podał bank.
Z punktu widzenia wypłacalności podniesienie funduszy własnych nie było potrzebne. W końcu ub.r. współczynnik kapitałowy BGK wynosił 29,1 proc. „Silna pozycja kapitałowa BGK na koniec 2022 roku zwiększa potencjał dla realizacji misji BGK w przyszłości i umożliwia wzrost działalności wspierającej rozwój gospodarczy kraju” – napisano w raporcie rocznym.
Jak wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego, średni współczynnik wypłacalności w naszym sektorze bankowym w końcu marca wynosił 20,2 proc.
Jakie będą skutki zwiększenia limitu?
Zwiększenie funduszy własnych skutkuje natomiast możliwością zwiększenia zaangażowania wobec pojedynczego klienta. W uproszczeniu bank może udzielić jednemu podmiotowi kredyty odpowiadające jednej czwartej funduszy własnych, co oznacza, że najwięksi klienci mogą obecnie liczyć na finansowanie z państwowej instytucji na poziomie ok. 9 mld zł.
Dla BGK to nie pierwsze zasilenie kapitałowe w takiej skali. Dokapitalizowanie w wysokości 5 mld zł miało tam miejsce również w latach 2022, 2020 i 2017.
W I kwartale tego roku państwowy bank zarobił 780 mln zł. W podobnym okresie ub.r. zysk netto wynosił 450 mln zł.
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
