"Przejście na gospodarkę o obiegu zamkniętym to szansa dla Europy, którą powinniśmy wykorzystać. Europa nie jest kontynentem bogatym w zasoby, ale mamy umiejętności, wiedzę fachową i zdolność do wprowadzania innowacji i rozwoju technologii potrzebnych do zamykania pętli i budowania społeczeństwa wolnego od odpadów. Stworzy to miejsca pracy i wzrost gospodarczy oraz przybliży nas do osiągnięcia naszych celów klimatycznych: jest to korzystne dla wszystkich" - przekonywał podczas debaty we wtorek poseł sprawozdawca Jan Huitema.

W przyjętym sprawozdaniu czytamy, że "wiążące cele do osiągnięcia do 2030 roku są potrzebne w zakresie śladu eksploatacyjnego i konsumpcyjnego i powinny obejmować cały cykl życia produktów z danej kategorii wprowadzanych na rynek UE". Posłowie wezwali też Komisję Europejską do zaproponowania wiążących celów recyklingowych dla poszczególnych produktów lub sektorów.

Reklama

Konkretnie oznaczałoby to, że produkty z określonych kategorii musiałyby spełniać pewne kryteria - np. były zdatne do ponownego użycia, łatwe w naprawie, nietoksyczne, nadające się do modernizacji i recyklingu, zawierały części pochodzące z recyklingu oraz były zasobo- i energooszczędne. Oznacza to też, że obowiązujące prawo dotyczące odpadów byłoby jeszcze bardziej restrykcyjne.

PE chce, by odpowiednie przepisy zostały przygotowane jeszcze w tym roku.

Posłowie liczą, że przyjęcie modelu gospodarki o obiegu zamkniętym pozwoli na stworzenie nowych miejsc pracy i możliwości dla biznesu.