Niespodziewany spadek zapasów ropy o prawie 2 mln baryłek. Ceny surowca w USA lekko wzrosły

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 października 2020, 08:55
ropa naftowa
<p>ropa naftowa</p>/ShutterStock
Ropa na amerykańskiej giełdzie paliw w N.Jorku lekko drożeje. Ceny surowca są nieznacznie powyżej 40 USD/b po nieoczekiwanym spadku amerykańskich zapasów ropy o prawie 2 mln baryłek - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na XI na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 40,29 USD, wyżej o 0,17 proc.

Ropa Brent w dostawach na XI na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 42,38 USD za baryłkę, wyżej o 0,19 proc.

Zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 1,98 mln baryłek, czyli o 0,4 proc. do 492,43 mln baryłek - poinformował w środę amerykański Departament Energii (DoE). Rynek oczekiwał tymczasem ich wzrostu o 1 mln baryłek.

To najniższy poziom zapasów ropy w USA od kwietnia.

Niespodziewanie spadły też rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego - o 3,18 mln baryłek, czyli o 1,81 proc. do 172,76 mln baryłek - podał DoE.

Zapasy benzyny wzrosły za to o 683 tys. baryłek, czyli o 0,3 proc. do 228,18 mln baryłek.

Ceny ropy po pewnych gwałtownych wahaniach na początku września powróciły do przedziału, w którym były w czasie kilku poprzednich miesięcy, a biorąc pod uwagę słabość popytu, ryzyka dla notowań ropy wydają się przechylać w dół.

Niektóre rządy w Europie znów wprowadzają środki blokujące gospodarki, aby powstrzymać odradzającą się epidemię koronawirusa. Z kolei w USA nie jest pewne, czy przed listopadowymi wyborami prezydenckimi gospodarka dostanie zastrzyk bodźców fiskalnych - na wzmocnienie po epidemii koronawirusa.

"Popyt na ropę utrzymuje się na znacznie niższym poziomie niż w 2019 r." - podkreśla Jeffrey Halley, starszy analityk rynku w Oanda Asia Pacific.

"To oznacza, że jest mało prawdopodobne, aby w takim +środowisku+ ceny ropy mocniej wzrosły" - ocenia.

Halley dodaje, że niepokój związany ze spadkiem zużycia ropy w Europie - z powodu wprowadzanych ograniczeń, m.in. w podróżowaniu - również osłabia nastroje na rynkach paliw.

Ropa w USA na NYMEX staniała we wrześniu o 5,6 proc. Był to pierwszy miesięczny spadek notowań od kwietnia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj