Susza uniemożliwiła Portugalii rezygnację z produkcji energii z węgla kamiennego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 lutego 2022, 08:53
Portugalia
<p>Portugalia</p>/Shutterstock
Portugalia, która w 2021 r. wyeliminowała węgiel kamienny z produkowania energii elektrycznej, musi z powodu suszy sprowadzać więcej prądu z Hiszpanii. Wytwarzany jest on w elektrowniach węglowych.

Obejmująca już ponad 90 proc. terytorium Portugalii susza krzyżuje plany produkowania prądu bez użycia węgla kamiennego. Z powodu braku opadów hydroelektrownie nie są w stanie zastąpić elektrowni węglowych - informują media.

Portal Sapo przypomina, że w listopadzie 2021 r. zamknięto ostatnią w Portugalii elektrownię węglową w Pego. Dodaje, że dziesięć miesięcy wcześniej zamknięto również zasilaną węglem elektrownię w Sines.

Te działania rządu skrytykował Mario Guedes, były szef rządowej agencji ds. energii tzw. Generalnej Dyrekcji Energii i Geologii. W jego ocenie właśnie z powodu zamknięcia elektrowni węglowych w Sines i Pego zwiększona została praca elektrowni wodnych.

Guedes odnotował, że wraz ze zwiększeniem pracy hydroelektrowni oraz nasilającej się w Portugalii suszy, w kraju widoczne są duże niedobory wody.

"Poziom wody na tamach znacząco odbiega od normy, ponieważ konieczna była produkcja energii elektrycznej przez hydroelektrownie z powodu zamknięcia elektrowni zasilanych węglem" - napisał w portalu Observador Guedes.

To "wyrzucanie milionów euro przez okno" - skomentował politykę energetyczną rządu Guedes. Uzupełnił, że w ten sposób Portugalia staje się również bardziej zależna energetycznie od Hiszpanii. Po zamknięciu portugalskich elektrowni węglowych udział importu hiszpańskiego prądu w bilansie energetycznym kraju wzrósł z 8,3 do 21,9 proc. Dostarczana przez Hiszpanię energia również pochodzi z energetyki węglowej.

Z powodu nasilającej się suszy, na początku lutego portugalski rząd zobowiązał cztery portugalskie elektrownie wodne do ograniczenia pracy do niezbędnego minimum. Piątej placówce tego typu nakazano zaprzestania dostaw wody dla rolników.

Według zapowiedzi rządu, ograniczenie pracy portugalskich elektrowni wodnych ma potrwać co najmniej do końca lutego.

Rząd Portugalii zapowiedział już, że wraz z nasilającą się suszą nie wyklucza zamykania kolejnych elektrowni wodnych lub ograniczania ich pracy. Zastrzegł też, że nie zamierza z tego powodu wypłacać odszkodowań operatorom hydroelektrowni.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj