Forsal logo

Faworyzowanie polskich firm w przetargach. "Rząd kończy prace nad przepisami"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 kwietnia 2025, 13:54
[aktualizacja 29 kwietnia 2025, 14:17]
Donald Tusk
Faworyzowanie polskich firm w przetargach. "Rząd kończy prace nad przepisami"/PAP
Polska będzie posiadała przepisy, które pozwolą na faworyzowanie rodzimych firm w przetargach - wynika z wypowiedzi premiera Donalda Tuska. Rząd kończy prace nad przepisami - powiedział we wtorek podczas wystąpienia przed posiedzeniem rządu premier.

Faworyzowanie polskich przedsiębiostw

"Kończymy prace nad ustawą, zgodnie z którą będziemy zdolni wycisnąć z europejskich przepisów co się da, aby faworyzować polskie przedsiębiorstwa przy zamówieniach publicznych" - oświadczył szef rządu. Jak dodał, przy budowie tych przepisów rząd skorzysta m.in. z werdyktów europejskich trybunałów, które de facto otwierają ścieżkę, aby w procesie zamówień publicznych traktować standardy europejskie jako jeden z wymogów.

"Jeśli firma z kraju jak Chiny, Indie czy Turcja przystąpi do przetargu, mając z góry przewagę, mając mniejsze obciążenia wynikające z innych przepisów, to polski przedsiębiorca w konkurencji z nimi będzie miał dodatkowe punkty i nie będzie stał na straconej pozycji" - zapewnił Tusk.

Jak dodał, rząd będzie też szukał sposobów i procedur, aby polscy przedsiębiorcy mogli konkurować w przetargach także z europejskimi firmami. "Przywiązaliśmy się do tej idei, aby polskie firmy rozkwitały w konkurencji z innymi firmami" - wyjaśnił premier Donald Tusk.

Wyrok TSUE

Wyrok TSUE z 2024 r. o dostępie do unijnego rynku zamówień publicznych podmiotów zagranicznych zastosowała już spółka PKP PLK - zarządca infrastruktury kolejowej, wykluczając część zagranicznych podmiotów z przetargu na modernizację linii kolejowej Białystok-Ełk o wartości 6 mld zł. Wykluczeni zostali wykonawcy mający siedzibę poza UE, Europejskim Obszarem Gospodarczym oraz podmioty z państw, które nie są objęte porozumieniem o zamówieniach rządowych w ramach WTO, czyli m.in. z Turcji i Chin. W trakcie procedury nie wpłynęły żadne protesty.

TSUE w wyroku z 22 października 2024 r. w sprawie dostępu do unijnego rynku zamówień publicznych podmiotów zagranicznych orzekł, że dostęp podmiotów z państw trzecich, niebędących sygnatariuszami umów i porozumień w obszarze stosowania europejskich przepisów z dziedziny zamówień publicznych, do postępowań o udzielenie zamówienia publicznego w Unii Europejskiej nie jest zagwarantowany i podmiotom tym można ograniczyć dostęp do unijnego rynku zamówień publicznych. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKijów strzelił sobie w stopę? Niemcy: Konflikt z Polską obciąży stosunki Ukrainy z UE »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj