Bezpośrednio od rolnika żywność chce kupować 76 proc. Polaków, a 78 proc. jest gotowa dopłacić za produkty wyższej jakości - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Instytutu Strategii Żywnościowych Grunt.
Jakość ważniejsza od ceny
Autorzy raportu podkreślili, że gotowość do zapłacenia wyższej ceny za produkty lepszej jakości deklarują także osoby, które oceniają swoją sytuację materialną jako trudną. Oznacza to, że dla wielu konsumentów liczy się nie tylko koszt zakupów, ale również jakość oferowanej żywności.
Z badania wynika, że Polacy coraz większą wagę przywiązują do jakości, składu, smaku, świeżości oraz lokalnego pochodzenia produktów spożywczych.
Chcą kupować od rolników, ale nie wiedzą gdzie
Badanie pokazuje, że 24 proc. respondentów regularnie odwiedza targi i bazary, natomiast 17 proc. kupuje bezpośrednio od rolników przynajmniej raz w tygodniu.
Jednocześnie niemal co czwarty badany (23 proc.) deklaruje, że chciałby kupować żywność bezpośrednio od producentów, jednak nie ma takiej możliwości lub nie wie, gdzie ich znaleźć.
Także 23 proc. ankietowanych ma bazar w odległości 15-minutowego spaceru od domu, a 35 proc. uważa targowisko za jeden z najważniejszych elementów dobrze funkcjonującego sąsiedztwa.
Konsumenci oczekują zmian
Autorzy raportu zwracają uwagę, że choć liczba dyskontów stale rośnie, dostęp do lokalnej żywności pozostaje ograniczony.
– Dyskontów przybywa, ale wciąż brakuje miejsc, w których moglibyśmy kupować lokalne produkty. To wyraźny sygnał, że dotychczasowy model handlu wymaga zmian, a konsumenci i rolnicy oczekują pilnych rozwiązań systemowych, ułatwiających dostęp do lokalnego rynku – wskazano w publikacji.
Jednocześnie coraz mniej rolników sprzedaje swoje produkty bezpośrednio konsumentom, a powodem są zarówno zmiany w systemie produkcji rolnej, jak i problemy demograficzne na polskiej wsi.
Największym zaufaniem cieszą się bazary
Z badania wynika również, że najwyższym poziomem zaufania cieszą się targowiska i bazary. Bardzo wysokie zaufanie do nich deklaruje 32 proc. respondentów.
Na drugim miejscu znalazły się sklepy specjalistyczne, takie jak piekarnie czy masarnie, którym ufa 27 proc. badanych. Z kolei dyskontom i supermarketom bardzo wysoki poziom zaufania przypisuje jedynie 8 proc. respondentów.
Jednocześnie aż 77 proc. ankietowanych uważa, że samorządy powinny aktywnie wspierać mieszkańców w dostępie do lokalnie produkowanej żywności.
Samorządy coraz częściej stawiają na lokalną żywność
Zdaniem autorów raportu rośnie liczba samorządów, które traktują żywność jako dobro strategiczne i dostrzegają potrzebę wspierania lokalnych rynków.
Przykładem jest Rzeszów, który w swojej strategii rozwoju zakłada rozbudowę przestrzeni sprzedaży dla lokalnych producentów oraz tworzenie krótkich łańcuchów dostaw, dzięki którym żywność od okolicznych rolników trafiałaby do szkół, przedszkoli i innych instytucji publicznych.
Podobne działania prowadzi także Kraków. Miasto rozwija współpracę z lokalnymi producentami i organizacjami społecznymi, inwestuje w modernizację targowisk oraz realizuje projekty związane z miejską polityką żywnościową.
Badanie zostało przeprowadzone w marcu 2026 r. na grupie 1000 dorosłych Polek i Polaków metodą CAWI na panelu Opinie.pl.
W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.
