W kolejnych tygodniach zachodziły inne zmiany we władzach Polska Press, ale szefa zarządu nie wybierano. Działalności spółki to nie szkodziło, gdyż mogą ją reprezentować dwaj członkowie zarządu. Od wtorku wydawnictwo prezesa już ma. I to dopiero może być problem.
Nadzwyczajne walne zgromadzenie wspólników (czyli Orlen) o jego powołaniu zdecydowało w poniedziałek, 12 kwietnia. Tego samego dnia, gdy rzecznik praw obywatelskich poinformował opinię publiczną o postanowieniu Sądu Okręgowego w Warszawie z czwartku 8 kwietnia. Wstrzymuje ono wykonanie decyzji prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zgodzie na przejęcie przez Orlen kontroli nad Polska Press. Sędzia Małgorzata Perdion-Kalicka w uzasadnieniu stwierdza, że to „niezbędne dla zagwarantowania egzekwowania prawa ochrony konkurencji”.