Alfa Romeo Milano, czyli jak Polska stosuje Italian Sounding, żeby udawać Włochy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 kwietnia 2024, 08:21
Alfa Romeo Milano przyłapana w fabryce w Tychach - inwestycja Stellantis na ponad 2 mld euro
Alfa Romeo Milano przyłapana w fabryce w Tychach - inwestycja Stellantis na ponad 2 mld euro/dziennik.pl
“W Polsce nie można produkować samochodu o nazwie Milano” - powiedział włoski minister ds. firm i Made in Italy Adolfo Urso w czwartek, odnosząc się do prezentacji auta Alfa Romeo Milano, które będzie produkowane w fabryce Stellantis w Tychach.

Urso podczas inauguracji „Domu Made in Italy” w Turynie oświadczył, że posługiwania się włoskimi nazwami zabrania ustawa z 2003 roku w sprawie przeciwdziałania zjawisku, określanemu jako Italian Sounding. To chwyt marketingowy, w którym wykorzystywane są włoskie nazwy lub zbliżone do nich, by na klientach wywołać wrażenie, że pochodzą z Włoch.

Dziennik “Corriere della Sera” cytuje na swojej stronie internetowej słowa ministra odnoszące się do koncernu Stellantis: „Chcemy współpracować z firmą i pomagać jej, by w naszym kraju produkowano 1,4 miliona samochodów. Jeśli Stellantis uważa, że może to robić gdzie indziej, nieuchronnie będzie miejsce na inną lub inne firmy motoryzacyjne".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj