Portal informuje, że w najbliższych dniach dojdzie do spotkania w tej sprawie wicepremier i minister rozwoju Jadwigi Emilewicz z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim. Przypomina też, że finisz prac nad RTR zapowiedział niedawno premier Mateusz Morawiecki.

W rozmowie z dziennikarzami konsultacje dotyczące projektu zapowiedział wiceminister rozwoju Krzysztof Mazur. "My swoją koncepcję przedstawiliśmy i teraz piłeczka jest po stronie Ministerstwa Zdrowia" - powiedział Mazur - jak podaje portal - w rozmowie z telewizją wPolsce.pl w trakcie Forum Ekonomicznego w Karpaczu. "Będziemy bardzo mocno namawiali kolegów z Ministerstwa Zdrowia, żeby RTR wprowadzać" - dodał.

Portal wPolityce.pl wyjaśnia, że RTR to "mechanizm wspierający produkcję w Polsce poprzez odpowiednie traktowanie przy refundacji leków producentów, dla których nasz kraj jest centralnym obszarem działań, a nie tylko rynkiem zbytu".

"Chodzi m.in. o zapewnienie stałego poziomu ceny w ramach refundacji czy zwolnienie z mechanizmu tzw. payback, czyli kosztów ponoszonych w momencie przekroczenia limitu na refundację. Stoi za tym klarowna idea: producenci, którzy mają w Polsce fabryki, zatrudniają tu ludzi i płacą podatki, chcą inwestować w badania i rozwój powinni być traktowani lepiej, niż firmy, które działają gdzie indziej, a u nas chcą jedynie sprzedawać leki" - tłumaczy wPolityce.pl.

Portal przypomina, że obecnie w Polsce produkuje się zaledwie 30 procent leków używanych przez Polaków. "O tym, że zwiększenie krajowej produkcji leków i wyrobów medycznych to sprawa priorytetowa dla bezpieczeństwa państwa przekonaliśmy się w czasie pierwszej fali pandemii koronawirusa. Stało się wtedy jasne, że dalsze uzależnienie od azjatyckich producentów czy zagranicznych dostawców może skończyć się tragedią. Przyspieszenia prac nad RTR zażądał wówczas premier Mateusz Morawiecki, o wsparcie dla rodzimych producentów apelowali także parlamentarzyści, m.in. Kacper Płażyński" - podkreślają dziennikarze portalu.

Reklama

Mówiąc o nowych rozwiązaniach Mazur stwierdził: "O bezpieczeństwie lekowym mówi dziś cała Europa. Chcemy to wspierać i właściwie od samego początku mówimy, że patrząc na refundację leków nie powinniśmy patrzeć tylko i wyłącznie na ten podstawowy wymiar medyczny, ale też właśnie na wymiar gospodarczy. Czyli czy produkcja jest prowadzona w Polsce, czy badania są prowadzone w Polsce. I to jest nasze stanowisko w rozmowach z Ministerstwem Zdrowia".

Polecamy: Alerty wirusologiczne są ogłaszane co roku. Pandemia to stan ciągłego wysokiego wysiłku