Forsal logo

Wiceminister rozwoju: wspólny rynek i ujednolicone regulacje dają supermoce

Artykuł partnerski
18 września 2025, 08:22
Europa musi oprzeć się „śpiewowi syren” protekcjonizmu, to nie jest dobry kierunek – powiedział Michał Baranowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, podsumowując dyskusję „Europe first! Jak budować europejski potencjał gospodarczy?” podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Zorganizowano ją z inicjatywy Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej (CCIFP).

– Żyjemy w czasie silnych egoizmów gospodarczych na świecie. Przyszłość to wciąż otwarty handel oparty na jasnych zasadach, akceptowanych przez partnerów – podkreślił Michał Baranowski. – Obok innowacyjności kluczową barierą są dziś bardzo wysokie ceny energii. Europa, Polska, muszą sobie z tym poradzić. Rząd przedstawia konkretne rozwiązania ważne dla przemysłu, w tym ciężkiego, który ponownie staje się kluczowy dla bezpieczeństwa kraju. Wymagana jest współpraca ponad podziałami – zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim – powiedział Michał Baranowski, dodając również, iż w kontekście transformacji cyfrowej Europa nie ma innego wyjścia, niż dogonić – a w niektórych obszarach wyprzedzić – USA i Chiny.

Można rywalizować z Chinami i USA

– W jednych technologiach silniejszą konkurencją są Chiny, w innych Stany Zjednoczone, ale są też dziedziny, w których to Europa jest bardzo zaawansowana i może jeszcze przyspieszyć. Przykładem są technologie kwantowe, które na szczęście nie zaniedbujemy i są one dobrze rozumiane zarówno na poziomie rządów, jak i instytucji unijnych – wyjaśniał Michał Baranowski. – To wymaga z jednej strony dużych inwestycji, a z drugiej — wykorzystania naszej „supermocy”, czyli wspólnego rynku i ujednoliconych regulacji. Chodzi o to, by firmy technologiczne, które często rodzą się w Europie, nie przenosiły się za Atlantyk, lecz zostawały i rozwijały tu swoje rozwiązania – przekonywał.

Z jednej strony Europie grozi zdominowanie gospodarcze ze strony Stanów Zjednoczonych czy Chin, z drugiej zaś – Stary Kontynent musi zadbać o swój potencjał militarny.

Strategia dla Europy

Współczesne „Europe First!” – będące osią panelu w Karpaczu – to hasło mające coraz istotniejszy wydźwięk w debacie europejskiej, oddające nurt „otwartej autonomii strategicznej” i bezpieczeństwa gospodarczego. Sednem jest ograniczanie ryzyka w łańcuchach dostaw (de-risking), wzmacnianie własnej bazy przemysłowej i technologicznej, dywersyfikacja źródeł surowców oraz narzędzia chroniące rynek i równe warunki konkurencji, przy deklarowanej otwartości na handel. Dlatego zmniejszyć zależności od mocarstw zewnętrznych, zwiększyć odporność i konkurencyjność UE – bez izolacjonizmu.
Otwarta współpraca Polski i Francji wpisuje się w proces wzmacniania rozwoju i konkurencyjności Europy.

KR

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj