Forsal logo

Kotecki z RPP: Ten regulamin ogranicza niezależność członków Rady [TYLKO U NAS]

Ludwik Kotecki
Ludwik Kotecki/PAP Archiwalny
Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej, odpowiada na pytania DGP dotyczące perspektyw inflacji, poziomu stóp procentowych czy wpływu zawirowań na globalnych rynkach na sytuację w Polsce. Komentuje również pomysł uregulowania zasad spotkań członków RPP z inwestorami i analitykami. Mówiła o tym niedawno cytowana przez PAP Gabriela Masłowska z RPP. Na temat projektu regulacji przygotowanego w NBP wypowiadał się również w TOK FM Przemysław Litwiniuk, inny członek RPP.

Łukasz Wilkowicz, DGP: Czy taki regulamin to ograniczenie niezależności członków RPP?

Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej: Oczywiście. Niedawno pojawiła się opinia prof. Jabłońskiego z Wrocławia, z której jasno wynika, że próba regulowania pracy członka RPP przez przewodniczącego w inny sposób niż zwoływanie i prowadzenie posiedzeń to działanie niekonstytucyjne. 

Opinia powstała po tym, jak w listopadzie ub.r. część członków Rady chciała dwudniowego spotkania w celu omówienia m.in. opinii do projektu ustawy budżetowej. Czy ta sprawa ma ciąg dalszy?

- Ta opinia nie została sporządzona na nasz wniosek. Poprosił o nią Senat, bo faktycznie problemy dotyczyły członków RPP wybranych przez senatorów. Moim zdaniem, ta opinia likwiduje niepewność prawną: przesądza, że wniosek trzech członków Rady, jak ten dotyczący listopadowego posiedzenia powinien być uwzględniony przez przewodniczącego. I zakładam, że jeśli takie wnioski będą się w przyszłości pojawiać, to przewodniczący RPP będzie je uwzględniał. A sytuacja jest niepewna i może taka potrzeba zaistnieć.

Wróćmy do „regulaminu spotkań”…

- Projekt jest zatytułowany „dobre praktyki kontaktów członków RPP z inwestorami i analitykami”.

On przeszkadza panu. Ale może większości w Radzie nie?

- Analitycy kierują swoje zaproszenia tylko do dwóch-trzech osób w obecnej RPP. Z pozostałą szóstką-siódemką nie widzą potrzeby, żeby się spotykać. I pewnie tej większości nie będzie on przeszkadzał, skoro nie będzie ich de facto dotyczył. Dla jasności, tu nie chodzi o to, żebym ja miał przyjemność spotykania się z analitykami, choć to często bardzo ciekawe spotkania, bo w pytaniach wychodzi, co zaprząta najbardziej ich głowy. Ale chodzi przede wszystkim o przejrzystość prowadzenia polityki pieniężnej. 

Inflacja będzie niższa dzięki takim spotkaniom?

- Tak bym na to nie patrzył. Mówimy o inwestorach, którzy lokują u nas niejednokrotnie ogromne pieniądze. Dzięki takim spotkaniom ryzyko inwestowania jest dla nich mniejsze, bo wiedzą i rozumieją więcej z tego co się dzieje w polskiej gospodarce i polityce gospodarczej. A skoro tak, to mają mniejsze oczekiwania co do stopy zwrotu. To potencjalnie przekłada się na koszty obsługi długu publicznego. Te spotkania były zawsze powszechną praktyką, nie są niczym niezwykłym i w polskim interesie jest, by inwestor czuł się pewnie inwestując na polskim rynku finansowym.

Rozmawiał Łukasz Wilkowicz

  • Cała rozmowa jutro w środowym wydaniu DGP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz

Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDeficyt budżetowy Polski w 2025 roku spuchnie. Dług sięgnie 60 proc. PKB »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj