Forsal logo

Kurs EUR:PLN jest najniżej od czerwca 2022 r.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 kwietnia 2023, 09:04
euro, złoty
Euro, Złoty/ShutterStock
Mimo powrotu retoryki podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych oraz w strefie euro notowania złotego pozostaje relatywnie wysoko, czyli złoty pozostaje silny w relacji do głównych walut świata. Wydaje się, że głównym powodem mocy PLN, zwłaszcza w relacji do EUR, jest eksport i otrzymywane z niego waluty obce, następnie wymieniane na złotego.

Jak pokazały wcześniejsze dane nadwyżka handlowa Polski osiągnęła rekordowy poziom 2 243 mln euro w lutym 2023 r., ponieważ eksport gwałtownie wzrósł, a import spadł. Była to druga z rzędu nadwyżka po półtorarocznej luce handlowej. Eksport wzrósł o 10% rok do roku do 26 502 mln EUR dzięki dalszemu wzrostowi wysyłek produktów motoryzacyjnych, czyli samochodów osobowych, baterii litowo-jonowych i części samochodowych. Duży zysk odnotowano również w sprzedaży żywności w następstwie rosnących cen. Tymczasem import zmniejszył się o 5,4% do 24 259 mln EUR, ponieważ gwałtownie spadły wysyłki produktów spożywczych, zwłaszcza z Ukrainy.

Kurs EUR/PLN w tym tygodniu spadł do najniższego poziom od czerwca 2022 r., testując okolice 4,60 złotego. W połowie lutego euro kosztowało jeszcze 4,79 złotego. To wszystko w obliczu potencjalnych dalszych podwyżek stóp procentowych w strefie euro, gdzie niewykluczone, że łącznie do wakacji zobaczymy zacieśnianie polityki monetarnej o 50 do 75 punktów bazowych. W teorii zmniejszanie dyferencjału w stopach procentowych może prowadzić do osłabienia złotego na rzecz euro. W takim przypadku niewykluczonym byłby powrót w rejon 4,70 PLN. W Polsce na podwyżki stóp nie mamy co liczyć, nawet mimo rekordowej inflacji bazowej.

Z kolei w relacji do dolara amerykańskiego kurs złotego zatrzymał się w pobliżu poziomów ostatni raz obserwowanych w marcu 2022 r. Gdyby szukać analogii obecnej aprecjacji złotego względem dolara amerykańskiego, musielibyśmy cofnąć się do grudnia 2016 r. i spojrzeć na zachowanie kursu aż do grudnia 2017 r. Wtedy zobaczymy bardzo podobny układ na wykresie i nawet podobną skalę umocnienia złotego. Gdyby ta historia miała się powtórzyć, to potencjalny zasięg siły PLN mógłby znajdować się w rejonie 4,10.

Daniel Kostecki, analityk rynków finansowych CMC Markets Polska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj