Bankowość konwersacyjna 2.0. Asystent zamiast infolinii

Chatboty przestały być jedynie prostymi automatami. Dziś bankowe boty działają jako cyfrowi asystenci, dostępni całą dobę w aplikacjach, na stronach internetowych i w komunikatorach. Klient może w jednej rozmowie sprawdzić saldo, zlecić przelew, zarządzać kartą, złożyć wniosek kredytowy czy otrzymać analizę swoich wydatków.

To prawda, że większość banków przeszła już na komunikację za pomocą asystentów cyfrowych, które praktycznie stały się pierwszą linią kontaktu z klientami – mówi Łukasz Dutkiewicz, Business Development Director, Financial Services, DXC Technology. – Należy jednak zauważyć, że w bankach wciąż dominują chatboty cyfrowe. Chatboty generatywne są dziś wykorzystywane głównie do działań w tle – słuchają rozmów, tworzą podsumowania, generują rekomendacje i podpowiadają kolejne kroki. Cały proces odbywa się w modelu Human in the Loop, co jest kluczowe tam, gdzie mogą powstać zobowiązania wobec klienta – dodaje.

Badania DXC pokazują, że aż połowa liderów rynku spodziewa się rozwoju właśnie takich hybrydowych modeli, w których AI działa autonomicznie, ale decyzje zatwierdza człowiek.

Agentowa bankowość. Bot, który kupuje za klienta

Drugim silnym trendem jest handel autonomiczny, czyli sytuacja, w której generatywna AI nie tylko doradza, ale realnie realizuje transakcje. Klient prowadzi rozmowę z botem, ten zbiera informacje, wybiera ofertę i inicjuje zakup, a użytkownik jedynie potwierdza płatność, np. w aplikacji bankowej lub przez BLIK.

Rozwój tego modelu umożliwiły bankowość mobilna oraz szybkie, zintegrowane płatności cyfrowe. Coraz częściej przelewy i płatności realizowane są bezpośrednio w trakcie rozmowy, bez przechodzenia przez klasyczne formularze czy strony sklepów.

Nie jest to wizja przyszłości. Według raportu DXC aż 30 proc. globalnych liderów biznesu planuje wdrożenie tzw. agentic AI w najbliższym czasie.

Bankowość predykcyjna i hiperpersonalizacja

Trzecim filarem bankowości 2026 jest predykcja. Bank przestaje reagować na działania klienta, a zaczyna je wyprzedzać. AI analizuje historię transakcji, sezonowość wydatków i zachowania użytkownika, by proponować rozwiązania, zanim pojawi się problem lub potrzeba. Od automatycznego przesunięcia środków, przez korektę budżetu, po ofertę dopasowaną do „momentu życiowego”.

Z perspektywy organizacji oznacza to redefinicję roli AI. Według raportu DXC „Closing the AI execution gap” połowa liderów zakłada model współpracy człowiek–AI, w którym algorytmy przejmują inicjatywę, ale decyzje o realnym wpływie finansowym pozostają pod kontrolą ludzi – podkreśla Łukasz Dutkiewicz. – W praktyce oznacza to przejście od bankowości reaktywnej do predykcyjnej. Klient nie musi wiedzieć, czego potrzebuje – bank mu to zaproponuje. AI staje się osobistym współpilotem w zarządzaniu finansami – dodaje.

Jedna rozmowa, jedno potwierdzenie, jedna decyzja

Połączenie bankowości konwersacyjnej, agentowej i predykcyjnej prowadzi do nowego modelu relacji bank–klient. Rozmowa przechodzi w rekomendację, rekomendacja w działanie, a działanie w realizację usługi finansowej, w jednym, spójnym procesie. Rok 2026 pokazuje, że AI w bankowości nie jest już eksperymentem, lecz standardem, który właśnie się kształtuje.