Finanse osobiste: 18 proc. kobiet i 12 proc.mężczyzn chce w tym roku spłacić długi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 marca 2021, 08:31
Dług
<p>Dług</p>/shutterstock
Mimo, że niesolidnych dłużniczek jest niecałe 1,1 mln, natomiast dłużników ponad 1,7 mln, niemal co piąta z kobiet (18%) wymienia w planach na ten rok chęć "wyprostowania swojej sytuacji finansowej i spłatę długów", wśród panów takie zamierzenie ma 12% ankietowanych, wynika z badania Maison&Partners zrealizowanego dla BIG InfoMonitor.

Jak wynika z danych zgromadzonych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i bazie BIK, zaległe zobowiązania zarówno kredytowe, jak i pozakredytowe kobiet wyniosły na koniec grudnia minionego roku 27,2 mld zł, a mężczyzn - 54 mld zł, podano.

"Pewne znaczenie może też mieć fakt, że panie zwykle pożyczają mniej niż panowie, bo choć ich kredyty przeważają, to ich suma nie przekracza 47 proc. całej puli zadłużenia Polaków. To może jednak mieć związek ze zdolnością kredytową Polek. Według ostatnich danych GUS, różnice w wynagrodzeniach pomiędzy płciami dochodziły do 20 proc. Niższe płace z pewnością przekładają się na podejście do zadłużenia, inwestycji i różnego rodzaju wydatków" - powiedział prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak, cytowany w komunikacie.

Różnice między płciami widać też w kwestii tegorocznych planów dotyczących oszczędności. Polkom lepiej idzie odkładanie pieniędzy na konkretny cel (np. zakup, wyjazd, edukację) - 53 proc. wobec 47 proc. Z myślą o posiadaniu pieniędzy na wszelki wypadek chętniej chcą oszczędzać panowie (48 proc. wobec 40 proc. pań). Największą rozbieżność widać jednak w planach związanych z oszczędzaniem na emeryturę - myśli o tym niemal trzy razy mniej kobiet (5 proc.) niż mężczyzn (14 proc.), podkreślono.

Kłopoty ze spłatą rachunków i kredytów najbardziej rozpowszechnione są przede wszystkim w województwach zachodniej Polski: zachodniopomorskim, lubuskim, dolnośląskim, a także w kujawsko-pomorskim. Wszędzie tu niesolidne dłużniczki mają ponad 8 proc. udziału w kobiecej dorosłej populacji. Najmniej jest ich natomiast na Podkarpaciu (3,3 proc.), Podlasiu (4,3 proc.) i w Małopolsce (4,3 proc.).

Badanie zostało zrealizowane przez Maison&Partners, metodą CAWI na panelu badawczym Ariadna w dniach 11-15 grudnia 2020 r., na ogólnopolskiej, reprezentatywnej pod względem płci, wieku oraz wielkości miejsca zamieszkania próbie Polaków 18+. W badaniu wzięło udział N=1 106 osób.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj