Forsal logo

Bloomberg: konsumenci nie spieszą się z wydaniem 2,7 bln dolarów pandemicznych oszczędności

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 października 2021, 19:28
20-dolarówka z Andrew Jacksonem
<p>20-dolarówka z Andrew Jacksonem</p>/Shutterstock
Konsumenci w USA i Europie nie spieszą się z wydaniem 2,7 bln dolarów dodatkowych oszczędności zgromadzonych podczas pandemii Covid-19 - pisze w niedzielę Bloomberg. To rozwiewa nadzieję na zwiększenie konsumpcji, która przyczyniłaby się do wzrostu gospodarczego - dodaje agencja.

Od początku związanego z pandemią kryzysu indywidualni konsumenci w USA zaoszczędzili dodatkowo 2,3 bln dolarów, ci w strefie euro - blisko 400 mld euro (ok. 464 mld dolarów) - szacuje Bloomberg Economics.

"Nie widzimy żadnych oznak, by te zgromadzone oszczędności wracały do gospodarki" - zaznaczył dyrektor londyńskiego banku TS Lombard Dario Perkins.

Brak przewidywanego przez niektórych ekonomistów zwiększenia konsumpcji może rozwiać perspektywę trwałego wzrostu inflacji, której obawiają się banki centralne - zauważa Bloomberg. Dodaje, że wyższy poziom oszczędności może pomóc gospodarstwom domowym poradzić sobie z gwałtownie rosnącymi rachunkami za energię, ale umiarkowany popyt może w dłuższej perspektywie uniemożliwić firmom przeforsowanie trwałej podwyżki cen.

Podczas pandemii indywidualni konsumenci mniej wydawali, a rządy wspierały dochody, niektórzy ekonomiści przewidywali, że po złagodzeniu obostrzeń nastąpi gwałtowny wzrost konsumpcji, ale dane pokazują, żę ludzie niechętnie wydają zgromadzone oszczędności - pisze agencja. W sierpniu ilość dodatkowych środków na kontach konsumentów w strefie euro tylko nieznacznie spadła, w USA nadal rosła - wynika z zestawień Bloomberg Economics.

Wśród powodów, dla których konsumenci nie wydają zgromadzonych środków agencja wymienia strach przed kolejną falą pandemii, obawy o perspektywy pracy, a także wzorce demograficzne i konsumenckie.

Zmieniły się preferencje konsumentów, w 2020 r. ludzie zdali sobie sprawę z tego, że po prostu nie potrzebują pewnych towarów - zauważa agencja. Uzupełnia, że ogromna ilość zgromadzonych pieniędzy nie została zakumulowana równo między wszystkimi grupami społeczeństwa. Duża ilość tych środków znajduje się na kontach osób starszych i tych, które już przed pandemią były zamożne, a to grupy, które są najmniej skłonne do wydawania zaoszczędzonych pieniędzy - wyjaśnia Bloomberg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj