Forsal logo

Na Wall Street przewaga wzrostów. Do łask inwestorów wracają firmy technologiczne

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 listopada 2020, 08:21
Wall Street giełdy
<p>Wall Street giełdy</p>/ShutterStock
Indeksy na giełdach w Nowym Jorku w większości kontynuowały trwające już trzeci dzień wzrosty po ogłoszeniu postępów w pracach nad szczepionką przez Pfizer i BioNTech. Minimalnie spadł Dow Jones, a mocno rósł Nasdaq, gdyż do łask wróciły firmy technologiczne.

Amerykanie świętowali w środę Dzień Weterana - giełdy pracowały normalnie, ale nie działał rynek obligacji.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł 0,08 proc. i wyniósł 29 397,63 pkt. S&P 500 zwyżkował 0,77 proc. i wyniósł 3572,66 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w górę 2,01 proc., do 11 786,43 pkt.

Rosły akcje spółek technologicznych, które przez dwa poprzednie dni silnie zniżkowały. W środę Apple zyskał 3 proc., Netflix wzrósł 1,1 proc., Facebook poszedł w górę 1 proc., a Amazon 3 proc. Alphabet zyskał prawie 1 proc., Microsoft prawie 3 proc.

Nie słabną echa oświadczenia koncernu Pfizer i firmy BioNTech o ponad 90-proc. skuteczności szczepionki na Covid-19. W środę Pfizer i BioNTech sfinalizowały umowę na dostarczenie krajom Unii Europejskiej 200 milionów dawek ich badanego jeszcze "kandydata" na szczepionkę - BNT162b2 - na koronawirusa. Porozumienie daje Komisji Europejskiej możliwość pozyskania jeszcze dodatkowych 100 mln dawek szczepionki.

Dostawy szczepionki mają się rozpocząć do końca 2020 r. pod warunkiem sukcesu klinicznego i uzyskania zezwolenia regulacyjnego na szczepionkę. Pfizer i BioNTech spodziewają się wyprodukować aż 1,3 mld dawek szczepionki w 2021 r.

"Rynek się nie myli - wiemy, kto skorzystał na COVID-19 i było prawie nieuniknione, że jeśli pandemia dobiegnie końca, sytuacja się odwróci" - powiedział Luca Paolini, główny strateg w Pictet Asset Management.

"Wiadomości nt. szczepionki, choć mile widziane, nie zmieniają faktu, że Francja, Niemcy i Wielka Brytania nadal znajdują się w środku częściowej blokady gospodarczej z powodu epidemii. Jednak na razie wydaje się, że rynki są zadowolone z ignorowania tego faktu i koncentrują się na potencjalnych wizjach świata po pandemii" - ocenił Michael Hewson, główny analityk rynku w CMC Markets.

Inigo Fraser-Jenkins, jeden z dyrektorów zespołu strategii portfelowych w Bernstein, wskazał, że mocno pozytywne informacje z otoczenia makro mogą przez pewien czas podnosić wycenę akcji spółek.

"Uważamy jednak, że perspektywy na przyszły rok są dużo bardziej zniuansowane. Realne rentowności prawdopodobnie będą utrzymywać się na niskim poziomie i pewnie są większe szanse na dalsze zwyżki dla spółek wzrostowych a nie wartościowych, dlatego pozostawiamy zalecenie przeważania firm wzrostowych" - powiedział Fraser-Jenkins.

W tym tygodniu spółki energetyczne zyskały już 17 proc. w ślad za rosnącymi cenami ropy naftowej na świecie. Sektor finansowy od poniedziałku zyskał około 8 proc. W środę jednak oba sektory były pod pewną presją: koncerny energetyczne spadały poniżej 1 proc., a banki około 1 proc. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj