Forsal logo

Rekordy na Wall Street, ale dobre nastroje popsuły zamieszki w Waszyngtonie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 stycznia 2021, 23:03
Wall Street
<p>Wall Street</p>/ShutterStock
Środa na Wall Street przyniosła solidne wzrosty części głównych indeksów, a Dow Jones i S&P 500 są na nowych historycznych szczytach. Inwestorzy śledzą wyniki wyborów do Senatu w stanie Georgia, ale nastroje popsuło wtargnięcie zwolenników Donalda Trumpa na Kapitol i okupacja Kongresu.

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 1,44 proc. i wyniósł 30.829,40 pkt.

S&P 500 zwyżkował 0,57 proc. i wyniósł 3.748,14 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w dół 0,61 proc., do 12.740,79 pkt.

Przez dużą część dnia nastroje na nowojorskich giełdach były bardzo dobre, ale w końcówce zrobiło się nerwowo, gdy doszło do poważnych zamieszek na terenie amerykańskiego Kongresu.

Analitycy Goldman Sachs oczekują kolejnego dużego pakietu stymulującego w wysokości 600 mld USD w najbliższym czasie jeśli Demokraci zdobędą większość w Senacie.

Tom Lee, szef działu analiz Fundstrat Global Advisors, wskazuje, że wyniki wyborów w Senacie są pozytywne, bo znika kolejny czynnik niepewności dla rynków.

"Nie znam przyszłości, ale dla mnie niepewność związana z wyborami to był poważny problem, który wisiał na rynkiem" - napisał Lee w nocie dla klientów.

Na fali oczekiwań na dodatkową rządową pomoc, w środę zyskiwała część akcji na giełdach.

Indeks małych spółek Russell 2000 zyskał około 3,7 proc. Gigant przemysłowy Caterpillar zyskał ponad 5 proc.

Rosły akcje banków. JPMorgan Chase zyskał prawie 5 proc., a Bank of America ponad 6,5 proc. Rentowności amerykańskich 10-letnich papierów skarbowych wzrosły w środę powyżej poziomu 1 proc. i znalazły się na najwyższym poziomie od marca 2020 roku.

W środę opublikowany został protokół z grudniowego posiedzenia Rezerwy Federalnej. Wynika z niego, że warunki finansowe w USA pozostały akomodacyjne w czasie gdy pandemia Covid-19 spowodowała ogromne trudności społeczne i ekonomiczne w Stanach Zjednoczonych i na świecie.

Uczestnicy posiedzenia ocenili, że ogólnie warunki finansowe pozostały akomodacyjne, częściowo odzwierciedlając środki polityki wspierającej gospodarkę i przepływ kredytów dla amerykańskich gospodarstw domowych i przesiębiorstw.

Uczestnicy posiedzenia zgodzili się, że ścieżka dla gospodarki USA będzie zależała od przebiegu pandemii koronawirusa i że trwający kryzys zdrowotny będzie nadal ciążył aktywności gospodarczej, zatrudnieniu i inflacji w najbliższej perspektywie i będzie stanowił poważne zagrożenie dla perspektyw gospodarczych w średnim okresie.

Uczestnicy zauważyli, że gospodarka USA nadal wykazuje jednak odporność w obliczu pandemii, chociaż daleko jej jest do osiągnięcia warunków zgodnych z podwójnym mandatem FOMC.

Uczestnicy posiedzenia wskazali, że warunki na amerykańskim rynku pracy ogólnie nadal się poprawiały, ale są dalekie od tych, które są zgodne z celem FOMC dotyczącym maksymalnego zatrudnienia.

Z minutek wynika też, że ewentualny tapering może być podobny do tego z lat 2013-2014.

Na zakończenie posiedzenia 15-16 grudnia 2020 Fed utrzymał główną stopę procentową w USA w przedziale 0-0,25 proc. Fed zapowiadał, że nie zmieni stóp procentowych, dopóki gospodarka nie zbliży się do osiągnięcia pełnego zatrudnienia i inflacji na poziomie 2 proc. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj