Forsal logo

Wzrosty na Wall Street. S&P 500 i Dow z rekordami

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
6 kwietnia 2021, 08:09
wall street
<p>wall street</p>/ShutterStock
Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami, a indeksy DJI i S&P 500 osiągnęły na koniec dnia nowe historyczne rekordy. Inwestorzy analizują najnowsze dane makro, zwłaszcza z amerykańskiego rynku pracy.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował 374 punkty, czyli 1,13 proc., do 33.527,19 pkt.

S&P 500 na koniec dnia wzrósł 1,44 proc., do 4.077,91 pkt.

Nasdaq Composite zyskał 1,67 proc. i zamknął sesję na poziomie 13.705,59 pkt.

Analitycy wskazują, że poniedziałkowe wzrosty na giełdach są po części napędzane przez lepsze od oczekiwań odczyty liczby nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym w marcu opublikowane w piątek.

„Odzwierciedla to zniesienie restrykcji, zwiększenie liczby szczepień i wsparcie zapewniane przez bodźce fiskalne. Wyższe zatrudnienie i wzrost płac mogą wywrzeć presję na wzrost cen i przetestować cierpliwość Fedu w zakresie akomodacyjnej polityki pieniężnej” - powiedział Anu Gaggar, starszy analityk ds. inwestycji globalnych w Commonwealth Financial Network.

Liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w Stanach Zjednoczonych wzrosła w marcu o 916 tys. wobec oczekiwanej zwyżki o 647 tys. i wobec wzrostu o 558 tys. miesiąc wcześniej po rewizji z +379 tys. Stopa bezrobocia w USA wyniosła 6 proc., oczekiwano 6 proc. wobec 6,2 proc. miesiąc wcześniej.

Wskaźnik aktywności w usługach w USA w marcu wyniósł 63,4 pkt., wobec 55,3 pkt. w poprzednim miesiącu - podał Instytut Zarządzania Podażą (ISM). Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 59 pkt.

Indeks PMI, określający koniunkturę w amerykańskim sektorze usługowym przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł w marcu 60,4 pkt. wobec 59,8 pkt. w poprzednim miesiącu - podano w końcowym wyliczeniu. Wstępnie szacowano 60 pkt.

Zamówienia w przemyśle amerykańskim w lutym spadły o 0,8 proc. mdm. Analitycy szacowali, że zamówienia spadną o 0,5 proc. mdm.

Rentowności amerykańskich obligacji, których nagły wzrost przestraszył część inwestorów w ostatnich tygodniach, kontynuowały w poniedziałek spadki. 10-letnie obligacje skarbowe mają obecnie rentowność na poziomie 1,71 proc.

"Spodziewamy się, że akcje i inne aktywa ryzykowne będą teraz wspierane przez nowy czynnik - bardziej wyważoną odpowiedź rentowności rządowych obligacji na silniejszy wzrost gospodarczy i wyższą inflację" - ocenił w nocie dla klientów Wei Li, szef strategów globalnych z BlackRock.

Podczas poniedziałkowej sesji akcje Tesli rosły ponad 5 proc. Producent samochodów elektrycznych dostarczył prawie 185 tys. pojazdów w pierwszym kwartale, co stanowi rekord dla firmy i o 10 tys. przebija konsensus prognoz.

„Wydaje się, że sektor pojazdów elektrycznych jest gotowy do wznowienia zwyżek, biorąc pod uwagę rosnący popyt na pojazdy elektryczne w Chinach, Europie, Dane dotyczące dostaw Tesli mogą być iskrą potrzebną do rozpoczęcia kolejnego rajdu” - powiedział Jesse Cohen, starszy analityk w Investing.

Lepiej niż reszta rynku zachowywały się takie sektory, jak linie lotnicze oraz operatorzy statków wycieczkowych. American Airlines i United Airlines zyskał po ponad 4 proc., a Carival i Norwegian Cruise Line podrożały odpowiednio o 6 i prawie 8 proc.

Akcje GameStop spadały o 7 proc. Firma ogłosiła plany sprzedaży do 3,5 mln akcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj