Dobre rady wujka z Ameryki

Artykuł partnerski
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
12 października 2021, 07:00
.
Shutterstock
Po pierwsze, nigdy nie trać pieniędzy, po drugie, nigdy nie zapominaj o pierwszej zasadzie. Jeśli próbować zawrzeć złote myśli Warrena Buffeta – najsłynniejszego inwestora giełdowego na świecie – w jednym zdaniu, to powyższe mieści sobie wszystko, co najważniejsze

Łatwo powiedzieć, ale jak to zrobić? Każdy poradnik dotyczący inwestowania, każdy prospekt emisyjny, każda oferta zawiera ostrzeżenie – „inwestycja wiąże się z ryzykiem utraty środków”. „Inwestuj tylko tyle, ile możesz stracić”, „ucinaj straty, pozwól zyskom rosnąć” – to kolejne złote zasady inwestowania. Wszędzie i wszyscy czują się w obowiązku informować o ryzyku straty pieniędzy na inwestycjach w papiery wartościowe, a najważniejsza rada najsłynniejszego inwestora brzmi: ? To zdaje się nie mieć żadnego sensu.

Nabiera go jednak, jeśli uważnie wsłuchamy się w to, co Buffet ma do powiedzenia na temat inwestowania. A przede wszystkim na temat cen. . To bardzo ważne wprowadzenie do filozofii inwestowania Buffeta. Obojętnie czy kupujesz ubrania, sprzęt, samochód czy akcje – zapłać jak najmniej za towar jak najwyższej jakości. Jeśli uda ci się kupić akcje bardzo dobrej firmy w bardzo dobrej cenie, na przykład wówczas, gdy wszyscy inni ulegają emocjom i wyprzedają je na wyścigi, szanse na to, że stracisz, są bardzo małe.

Dobrym przykładem takiej sytuacji była reakcja inwestorów na wybuch pandemii – paniczna wyprzedaż najpierw błyskawicznie obniżyła ceny akcji, ale później notowania wzrosły, często do poziomów wyższych niż te przed pandemią. Kto kupował w chwilach paniki, zyskiwał

, a pierwsza zasada inwestowania zostanie zachowana. Tylko co to znaczy – wartościowe akcje? Jak można kupić akcje poniżej ich wartości? Czyż ich wartość rynkowa nie jest reprezentowana w codziennych notowaniach giełdowych? Buffet i tu daje cenne wskazówki, choć często dotyczą one selekcji negatywnej. . Do życia zresztą Buffet się odwołuje, kiedy mówi, że „zazwyczaj to kupujący spotyka się z nieprzyjemnymi niespodziankami. ‘Tak jak w przypadku małżeństwa, niespodzianki pojawiają się dopiero po powiedzeniu TAK’. Buffetowi chodzi o to, by przed podjęciem poważnej decyzji inwestycyjnej uważnie przyjrzeć się partnerowi (spółce, której akcje chcemy kupić). i „nie możesz zawrzeć dobrego układu ze złą osobą” – to rozwinięcie wcześniejszej wskazówki.

Wiemy czego unikać, ale Staram się kupować akcje biznesu, który jest tak genialny, że nawet idiota potrafi nim zarządzać”. „Kiedy posiadamy udziały w wybitnych przedsiębiorstwach kierowanych przez wybitnych ludzi, to naszym preferowanym okresem trzymania akcji jest wieczność”. Jak rozumieć te wskazówki? Są one zachętą do inwestowania w akcje przedsiębiorstw, które i oferują towary lub usługi, dające przewagę konkurencyjną w długim terminie.

Buffet żartuje od czasu do czasu, że przyglądając się energii pięciolatków doszedł do wniosku, że sekretem ich witalności jest coca-cola i gumy do żucia. Ale akcje Coca-coli naprawdę ma w portfelu, ponieważ nie jest to produkt, który łatwo straci pozycję lidera rynku (oczywiście w wobec mody na zdrowe odżywianie można się obawiać, czy popyt na słodzone napoje nie spadnie, lecz lider rynku prawdopodobnie nadal nim pozostanie). Tak samo ważne mogą być inne dziedziny – producenci telefonów, dostawcy rozwiązań IT, firmy odzieżowe, windykacyjne, deweloperzy – w każdej branży działają setki lub tysiące przedsiębiorstw, ale krąg liderów jest wąski. I zdaniem Buffeta, to oni wygrywają w długim terminie.

– stwierdził. Możemy zrozumieć to zdanie jako przekonanie, że w okresie dobrej koniunktury wiele przedsiębiorstw chwali się ponadprzeciętnymi wynikami. Ale kiedy koniunktura się pogorszy, tylko te zarządzane mądrze przetrwają trudne czasy i wykorzystają ten okres do pokonania słabszej konkurencji.

Oczywiście najlepiej kupować akcje tych spółek w czasie zawirowań, gdy są tanie. Ale nie należy się przy tym bać przyszłości. . W XX wieku USA przetrwały dwie wojny światowe i inne konflikty zbrojne, Wielki Kryzys i z tuzin mniejszych recesji i okresów paniki na rynkach finansowych, wstrząs paliwowy (…). A Dow (Dow Jones – najsłynniejszy amerykański indeks giełdowy – red.) wzrósł z 66 pkt. do 11 497 pkt.” - podsumował.

Przedsiębiorstwa, aby się rozwijać, stawiają na innowacje i wzrost wydajności. Trwa między nimi nieustająca konkurencja, a postęp pozwala im na zwiększanie przychodów i zysków. To właśnie ma na myśli Buffet, kiedy mówi o inwestowaniu w długim terminie.

Na koniec inna złota zasada inwestowania, która również ma praktyczne zastosowanie. Jeśli jednak upiera się by wejść na rynek akcji, powinien kierować się strachem, gdy inni są chciwi i być chciwym, gdy inni się boją”. Miliarder przypomina tu o kosztach związanych z inwestycjami za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych – koszty opłat za zarządzanie obniżają zyski inwestorów. Ale najważniejsza jest druga część zdania – . Wybuch euforii powinien brzmieć jak ostrzeżenie, trzeba się pilnować, żeby nie euforia innych nie wpłynęła na nasze decyzje. A strach i panika na rynku powinny mobilizować do zakupów, nie do sprzedaży.

Można dostrzec w radach Buffeta spójność i kompleksowe podejście do tematu inwestycji. Zastosowanie ich w praktyce jest możliwe . I to ich opanowanie, a nie tajemna wiedza są kluczem do sukcesu.

A że Warren Buffet inwestuje z sukcesami najlepiej świadczy jego stałe miejsce w czołówce najbogatszych ludzi na świecie z majątkiem rzędu 100 mld dol. 

EMS

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj