Forsal logo

Mocne spadki na Wall Street. Dow Jones najniżej od początku 2022 roku

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
23 lutego 2022, 23:53
Giełda na Wall Street
<p>Giełda na Wall Street</p>/dziennik.pl
Środowa sesja na Wall Street przyniosła ponownie mocne spadki głównych indeksów - Dow Jones jest najniżej od początku 2022 roku, a S&P 500 spadł od szczytu z początku stycznia około 12 proc. Inwestorzy z niepokojem analizują dalszy możliwy rozwój wypadków po rosyjskiej agresji militarnej wobec Ukrainy.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 464 punkty, czyli 1,38 proc. i wyniósł 33.131,76 pkt. To piąty spadkowy dzień tego indeksu z rzędu.

S&P 500 na koniec dnia stracił 1,84 proc. i wyniósł 4.225,51 pkt. Indeks jest już 12 proc. poniżej rekordowego poziomu z 3 stycznia, co oznacza, że znajduje się w strefie korekty.

Nasdaq Composite spadł o 2,57 proc. i zamknął sesję na poziomie 13.037,49 pkt. Indeks jest 18 proc. poniżej historycznego szczytu z listopada 2021 roku.

Edward Moya, starszy analityk rynkowy z OANDA ocenia, że akcje będą czekać na jasne odpowiedzi w sprawie kryzysu na linii Rosja-Ukraina - czy dojdzie do rozwiązań dyplomatycznych, czy też do wybuchu wojny w regionie.

„Podczas gdy niepewność pozostaje podwyższona, historyczne dane pokazują, że choć wydarzenia militarne lub kryzysowe mają tendencję do wprowadzania zmienności na rynki i często powodują krótkoterminowe spadki, to akcje mają tendencję do późniejszego odbicia, chyba że wydarzenie to wepchnie gospodarkę w recesję. Nastroje inwestorów sugerują również, że poprzeczka dla pozytywnych niespodzianek jest nisko zawieszona” - powiedział Eylem Senyuz, starszy dyrektor ds. globalnej makrostrategii w Truist.

„Pomimo niedawnej względnej słabości, nadal widzimy spory potencjał wzrostowy dla akcji amerykańskich. W porównaniu z Europą szczególnie konstruktywnie podchodzimy do oczekiwanego wzrostu zysków i bardziej przyjaznej dla biznesu polityki wobec Covid-19” – powiedział w notatce Frederik Carstensen, dyrektor ds. inwestycji w Bergos Bank.

Parlament Ukrainy przegłosował w środę wprowadzenie w kraju stanu wyjątkowego na 30 dni od północy 24 lutego. Stan wyjątkowy wprowadzono w związku z zagrożeniem agresją ze strony Rosji. Obejmie on wszystkie obwody kraju oprócz ługańskiego i donieckiego w Donbasie, gdyż tam już obowiązuje szczególny reżim prawny.

Administracja prezydenta Joe Bidena poinformowała prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, że według ocen amerykańskiego wywiadu Rosja przygotowuje się do pełnoskalowej inwazji w ciągu 48 godzin – podaje Newsweek, cytując anonimowe źródło wywiadowcze w USA. Pentagon ocenia, że możliwy jest jednoczesny atak lotniczy, rakietowy oraz lądowy.

Informacje o otrzymaniu tego ostrzeżenia od strony amerykańskiej potwierdziło źródło zbliżone do prezydenta Ukrainy – podano. Ukraiński rozmówca wskazał jednak, że Kijów został uprzedzony o nieuchronnych działaniach Rosji na dużą skalę już po raz trzeci w ciągu minionego miesiąca.

USA, UE, Wielka Brytania, Kanada, Australia i Japonia przyjęły wymierzone w Rosję sankcje, będące reakcją na uznanie przez to państwo "niepodległości separatystycznych republik" w ukraińskim Donbasie i wkroczenie tam rosyjskiej armii. Restrykcje uderzają m.in. w niektóre rosyjskie banki, obrót obligacjami skarbowymi i majątki parlamentarzystów i oligarchów.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden ogłosił "całkowite, blokujące" sankcje na dwa rosyjskie banki i obrót rosyjskimi obligacjami.

"Nie ma wątpliwości, że zmienność, którą do tej pory w tym roku widzieliśmy na rynkach, jak na razie nie odejdzie. Sankcje, które prezydent Biden ogłosił we wtorek są łagodne i nie idą tak daleko jak niektórzy rządowi oficjele donosili. Dlatego też brak eskalacji spowodował wzrosty na rynkach" - powiedział Matt Maley, główny strateg rynkowy w Miller Tabak.

Wśród spółek podczas środowej sesji na Wall Street zniżkowały akcje linii lotniczych i wycieczkowych, w tym Delta Air Lines straciły prawie 2 proc.

Tesla, producent samochodów elektrycznych, zniżkowała 4 proc., a gigant handlu e-commerce Amazon stracił ponad 2 proc.

Na wartości traciły też duże sieci detaliczne. Macy's zniżkował 5 proc, TJX Companies stracił ponad 7 proc., Best Buy zniżkował 3 proc., a Nordstrom 2 proc.

Jedynie sieć Lowe's zyskała ponad 4 proc. po publikacji lepszych od oczekiwań wyników kwartalnych. Zysk na akcję spółki w IV kw. 2021 r. wyniósł 1,78 USD. Oczekiwano 1,71 USD.

Tenneco rósł o 94 proc. Producent części samochodowych zgodził się zostać przejęty przez spółki zależne Apollo Global Management za 20 USD za akcję w gotówce, wobec wtorkowego zamknięcia Tenneco na poziomie 9,98 USD za akcję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj