Groźby Trumpa podbijają cenę ropy

W środę prezydent USA Donald Trump ostrzegł Iran, by zawarł układ w sprawie swojego programu jądrowego, grożąc kolejnym "dużo gorszym" atakiem na kraj.

Donald Trump zaznaczył, że czas na zawarcie porozumienia ucieka.

"Ogromna Armada zmierza w stronę Iranu. Porusza się szybko, z wielką siłą, entuzjazmem i determinacją. To większa flota, dowodzona przez wspaniały lotniskowiec Abraham Lincoln, niż ta wysłana do Wenezueli" - napisał Donald Trump na platformie społecznościowej Truth Social.

W efekcie gróźb prezydenta USA ropa mocno drożeje. Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na III kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 64,37 USD, wyżej o 1,84 proc.Brent na ICE na III jest wyceniana po 69,59 USD za baryłkę, w górę o 1,74 proc.

Co jeżeli Iran nie usiądzie do stołu? "Następny atak będzie o wiele gorszy"

"Podobnie jak w przypadku Wenezueli, (armada) jest gotowa, chętna i zdolna do szybkiego wypełnienia swojej misji, w razie potrzeby z szybkością i przemocą" - dodał.

"Miejmy nadzieję, że Iran szybko +zasiądzie do stołu+ i wynegocjuje uczciwe i sprawiedliwe porozumienie – BRAK BRONI JĄDROWEJ – korzystne dla wszystkich stron" - podkreślił amerykański prezydent.

Prezydent USA zaznaczył, że "czas ucieka" i przypomniał, że kiedy w czerwcu Iran odmawiał odejścia od swojego programu jądrowego, został zaatakowany.

"Następny atak będzie o wiele gorszy! Nie dopuśćcie do tego ponownie" - ostrzegł Donald Trump.

Jest to już kolejna groźba Trumpa wobec Teheranu w ostatnich dniach. Jeszcze we wtorek mówił, że w stronę Iranu zmierza "kolejna armada", wzywając Teheran do zawarcia układu.

Na rynku rośnie premia za ryzyko

Analitycy wskazują, że najnowsza fala gróźb Donalda Trumpa wobec Iranu "wstrzyknęła" nową dawkę premii za ryzyko na rynkach ropy, mimo że rynek ten zmaga się z presją związaną z rosnącą nadpodażą surowca na świecie.

Atak USA może zagrozić przepływom ropy naftowej z Bliskiego Wschodu, regionu, który odpowiada za ok. 1/3 globalnych dostaw ropy.

Irański odwet może z kolei spowodować zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz, wąskie "przejście" oddzielające Iran od Półwyspu Arabskiego.

Tankowce przewożące ropę naftową i skroplony gaz ziemny przepływają przez tę cieśninę dostarczając ładunki na cały świat.