Ceny ropy lecą w dół. Inwestorzy boją się konsekwencji ceł Trumpa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 kwietnia 2025, 10:03
Ropa beczki
Ceny ropy lecą w dół. Inwestorzy boją się konsekwencji ceł Trumpa/Shutterstock
Ceny ropy na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają. Inwestorzy obawiają się o perspektywy wzrostu PKB i popyt na ropę wobec nowych ceł ogłoszonych przez administrację USA.

Ceny ropy w dół

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na maj zniżkuje na NYMEX w Nowym Jorku o 1,42 proc. do 66 USD.

Cena Brent na ICE na czerwiec spada o 1,3 proc. do 69,22 USD za baryłkę.

Ropa Brent jest na dobrej drodze do odnotowania największej tygodniowej straty od października, a ropa WTI od stycznia.

"Słabość pojawia się w kontraktach terminowych o dłuższym terminie zapadalności. Zarówno spready sześciomiesięczne, jak i dwunastomiesięczne gwałtownie się skurczyły. Cła uderzyły najmocniej w kluczowe gospodarki wschodzące Azji, które stanowią znaczący rynek wzrostu zużycia ropy” — napisali w raporcie analitycy BMI.

Do niedźwiedziego nastroju przyczyniła się decyzja Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC+) i ich sojuszników o przyspieszeniu planu zwiększenia produkcji ropy. Kartel zamierza obecnie zwiększyć produkcję o 411 tys. b/d w maju, w porównaniu z 135 tys. b/d, jak pierwotnie planowano.

"Przyspiesza to oczekiwaną nadwyżkę, którą przewidujemy na rynku ropy w tym roku. Większa podaż OPEC+ powinna przełożyć się na więcej ropy naftowej na rynku i szerszy spread Brent-Dubaj” — napisali analitycy z ING w raporcie.

Import ropy naftowej, gazu i produktów rafinowanych został wyłączony z nowych ceł Trumpa, ale polityka ta może spowodować wzrost inflacji, spowolnienie wzrostu gospodarczego i zaostrzenie sporów handlowych, co odbije się na cenach ropy.

Obawy przed recesją

„Idealny niedźwiedzi koktajl został przygotowany w Waszyngtonie i Wiedniu. Wzajemne taryfy na praktycznie każdego znaczącego partnera handlowego USA słusznie podnoszą obawy przed recesją i potencjalną stagflacją. Wzrost gospodarczy i popyt na ropę naftową zostały nadszarpnięte” — powiedział Tamas Varga, analityk w domu maklerskim PVM Oil Associates.

Goldman Sachs obniżył prognozę ceny ropy Brent o 5 USD za baryłkę do 66 USD na koniec roku. Według analityków banku zmienność cen prawdopodobnie pozostanie wysoka przy wyższym ryzyku recesji. (PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj