Jak wynika z Intrum European Consumer Payment Report 2025, co miesiąc ze swoich rachunków na czas wywiązuje się 68 proc. polskich kobiet, wobec 70 proc. Niemek, 72 proc. Brytyjek i 76 proc. Holenderek. Najbardziej terminowe były Hiszpanki (86 proc.), które wyprzedziły średnią dla swojego kraju (80 proc.).

Polki wskazywały, że terminowe regulowanie płatności utrudniają im rosnące koszty życia (51 proc.). Dla przykładu 27 proc. kobiet w Norwegii również wskazywało na ten problem.

Problemy Polek z budowaniem poduszki finansowej

„Okazuje się, że nad Wisłą nadal mamy problem z budowaniem poduszki finansowej – oszczędzaniem i inwestowaniem. Właśnie w tym tkwi największa różnica między Polkami a kobietami, na przykład z Niemiec lub Wielkiej Brytanii” - ocenili autorzy badania. Jak podali, odsetek kobiet w Polsce, które regularnie odkładają pieniądze na fundusz awaryjny, jest nieco niższy niż dla Niemek i Szwedek (49 proc. wobec 51 proc.), ale oddalony od liderek - kobiet w Norwegii i we Włoszech (odpowiednio 71 i 70 proc.).

Jednocześnie autorzy badania zwrócili uwagę, że strategie oszczędzania różnią się jednak znacznie między krajami. Przykładowo Niemki i Szwedki preferują lokaty i konta oszczędnościowe, a Norweżki częściej inwestują w produkty emerytalne powiązane z rynkiem pracy. „Polki są na właściwej drodze, lecz wciąż do nadrobienia mają zarówno: wartość posiadanych środków, jak i same nawyki inwestowania” - poinformowali.

Polki wypadają też „średnio pod względem zadłużenia niezabezpieczonego (np. kart kredytowych, pożyczek osobistych lub usług BNPL); 33 proc. posiada jakieś zobowiązania tego rodzaju. To wynik lepszy niż w Szwecji, gdzie 49 proc. kobiet ma tego rodzaju długi czy w Wielkiej Brytanii (45 proc.), ale gorszy niż w Norwegii (26 proc.) lub Holandii (31 proc.).

Korzystanie z BNPL oraz zaciąganie pożyczek na podstawowe potrzeby

Ponadto, co piąta Polka korzysta z opcji BNPL, czyli "kup teraz, zapłać później", a 12 proc. przyznaje, że w ciągu ostatniego roku zdarzało jej się zapożyczyć, by pokryć podstawowe potrzeby takie jak zakupy spożywcze, czynsz lub rachunki. „To wynik porównywalny z Wielką Brytanią, ale gorszy niż w Skandynawii, gdzie 11 proc. Norweżek sięga po tego typu rozwiązania. Z kolei Włoszki mają stosunkowo niski poziom zadłużenia niezabezpieczonego, ale za to blisko jedna trzecia nie byłaby w stanie samodzielnie pokryć niespodziewanego wydatku powyżej 500 euro. Dla porównania, nie sprawia to żadnego problemu kobietom w Niemczech czy Szwecji” - poinformowała, cytowana w badaniu, Ula Szostkowska z Intrum.

Intrum European Consumer Payment Report 2025 opiera się na badaniu 20 tys. konsumentów z 20 krajów europejskich, w tym Polski, przeprowadzonym przez FT Longitude między lipcem a sierpniem 2025 r.