Cunliffe porównał wzrost kryptowalut do rosnącej wartości amerykańskich kredytów hipotecznych z 2008 r. Jak dodał, istnieje ryzyko, że rynkami finansowymi w przyszłości może wstrząsnąć „wydarzenie o podobnej skali”.

Brytyjskie media przypominają, że jeszcze na początku tego roku bitcoin i ethereum traciły na wartości. Ich zła passa nie trwała jednak zbyt długo. A kryptowaluty osiągnęły „rekordowe szczyty”.

Reklama

Wartość kryptowalut wzrosła w tym roku o ok. 200 proc – z nieco poniżej 800 miliardów dolarów do 2,3 bilionów dolarów. Jeszcze pięć lat temu rynek ten był wart 16 miliardów dolarów – zaznacza „The Guardian”.

„Oczywiście 2,3 bln dolarów należy postrzegać w kontekście globalnego systemu finansowego o wartości 250 bln dolarów. Ale jak pokazał nam kryzys finansowy, nie trzeba odpowiadać za dużą część sektora finansowego, aby wywołać problemy ze stabilnością finansową, subprime wyceniono na około 1,2 biliona dolarów” – podkreślił Cunliffe.

„Świat kryptowalut zaczyna łączyć się z tradycyjnym systemem finansowym i widzimy pojawianie się graczy wykorzystujących dźwignię. A co najważniejsze, dzieje się to w dużej mierze w nieuregulowanej przestrzeni” – powiedział zastępca prezesa Banku Anglii ds. stabilności finansowej.

Jak dodał, „zagrożenia dla stabilności finansowej są obecnie stosunkowe ograniczone”, jednak mogą szybko wzrosnąć, o ile ten obszar będzie się rozwijał.

„To, jak duże mogą być niebezpieczeństwa, będzie w dużej mierze zależeć od charakteru i szybkości reakcji organów regulacyjnych i nadzorczych” – podsumował Cunliffe.

Putin: Kryptowaluta „ma prawo istnieć i może być używana jako środek płatniczy”

Tymczasem kryptowaluty dostały akceptację ze strony prezydenta Rosji Władimira Putina – podaje Bloomberg, powołując się na wywiad dla CNBC. Wirtualne waluty w ostatnim czasie stały się przedmiotem kontroli na całym świecie. Wszystko przez obawę, iż mogą one być wykorzystywane do prania pieniędzy oraz działalności przestępczej.

Kryptowaluta „ma prawo istnieć i może być używana jako środek płatniczy” – powiedział w rozmowie dla CNBC – opublikowanej na stronie Kremla – Władimir Putin. Prezydent Rosji podkreślił jednak, że jest za wcześnie, by wspomniana waluta była wykorzystywana do handlu ropą i innymi towarami, które stanowią większość eksportu w państwie, którym rządzi.

Bloomberg zauważa, że wypowiedź Putina pojawia się w momencie, kiedy Biały Dom rozważa „rozpoczęcie szerokiej inicjatywy przeglądu i koordynacji polityki kryptograficznej w administracji Joe Bidena”. Działania mogą w efekcie przynieść nowe przepisy. Z kolei Chiny w tym roku zakazały wszystkich transakcji kryptograficznych.

Według zwolenników kryptowalut zdecentralizowane pieniądze ostatecznie zastąpią waluty fiducjarne emitowane przez banki centralne.

Rynek kryptograficzny jest „niezwykle niestabilny” – o czym od lat ostrzega inwestorów Bank Rosji. Waluty cyfrowe nie są dopuszczone w Rosji jako metoda płatności.