Szukasz dobrej i opłacalnej pracy? Oto 6 zawodów przyszłości

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
17 stycznia 2017, 06:15
programista, IT, informatyk
Już od kilku lat mówi się o ogromnym potencjale tkwiącym w branży IT, która dziś jest jedną z najlepiej rozwijających się w Polsce i na świecie. Potwierdzają to dane – tylko zgodnie z raportem Komisji Europejskiej, do 2020 roku na informatyków z UE będzie czekać 825 tys. wakatów. I choć w tym czasie uczelnie ukończy 400 tys. informatyków, nadal nie nasycą oni rynku pracy, szczególnie że w Polsce nadal brakuje specjalistów IT (ok. 50 tys., zgodnie z danymi Sedlak&Sedlak z końca 2015 roku). To dlatego zamiast (lub pomimo) 5- czy 6-letnich studiów, coraz więcej osób decyduje się także na kursy, pozwalające w kilka tygodni zostać junior front-end developerem. <br> Jak zaznacza Maciej Oleksy, prezes zarządu szkoły programowania online Kodilla.com: - Co ciekawe, wśród kursantów są nie tylko osoby techniczne, ale także te, które chcą przebranżowić się z dotychczasowych zawodów. To na przykład nauczyciel, operator dźwigu, studentka zootechniki i matka na urlopie macierzyńskim. To również te osoby, które udowodniły, że można i jako jedne z 75 proc. absolwentów bootcampa Kodilli znalazły pracę w IT ciągu 3 miesięcy od ukończenia szkolenia. <br> Pamiętajmy, że podstawy do starania się o pracę w zawodzie front-end developera można nabyć w ciągu kilku tygodni. Zarobki, jakie jest się w stanie osiągnąć, zaczynają się od ok. 3 tys. zł brutto/m-c, przy czym pensja bardzo szybko zwiększa się wraz ze zdobywanym doświadczeniem. Na istotne podwyżki można liczyć nawet co kilka miesięcy, a mediana wynagrodzeń to 5,2 tys. zł brutto/m-c. Jak podaje agencja doradztwa personalnego Experis, po pięciu latach pracy 80 proc. programistów zarabia powyżej 10 tys. zł miesięcznie./ShutterStock
Prognozowanie najlepszych zawodów na 2020 rok może niektórym przypominać wróżenie z fusów. Rynek pracy zmienia się dynamicznie, więc naprawdę trudno jest przewidzieć, co sprawdzi się za 3, 5 czy 10 lat. Przedstawiamy listę sześciu zawodów, które w ciągu najbliższych miesięcy i lat będą kojarzone wyłącznie z sukcesem oraz zagwarantują stałą, przyszłościową pracę.

Prognozowanie najlepszych zawodów na 2020 rok może niektórym przypominać wróżenie z fusów. Rynek pracy zmienia się dynamicznie, więc naprawdę trudno jest przewidzieć, co sprawdzi się za 3, 5 czy 10 lat. Przedstawiamy listę sześciu zawodów, które w ciągu najbliższych miesięcy i lat będą kojarzone wyłącznie z sukcesem oraz zagwarantują stałą, przyszłościową pracę.








2. Robotyk
3. Projektant interfejsów
To zawód, który obok programisty często wymieniany jako równie przyszłościowy, choć i w tym przypadku branża ulega dynamicznym zmianom. Dziś od „grafika” projektującego strony i aplikacje wymaga się już nie tylko samych zdolności artystycznych, ale także podstaw programowania oraz znajomości projektowania pod określone urządzenia, takie jak np.: smartfony, smartwatche, tablety czy okulary do poszerzonej rzeczywistości.
4. Project manager
Project manager jest zawodem, który kilka lat temu był bardzo popularny w Polsce. Dziś, wraz z powstawaniem kolejnych zespołów programistycznych, obserwuje się ewolucję tej specjalności. Obecnie, aby objąć tego typu stanowisko, nie wystarczy już tylko ukończenie studiów na kierunku zarządzanie i marketing.
5. Serwisant sprzętu elektronicznego
Coraz mniej jest osób specjalizujących się w diagnozowaniu usterek i naprawach sprzętu elektronicznego. Tymczasem bardzo szybki postęp technologiczny powoduje, że urządzeń jest coraz więcej. Stan ten zauważył m.in. rząd Szwecji, który w 2016 roku zapowiedział ulgi podatkowe za reperację sprzętu. Głównym celem takiego działania ma być ochrona klimatu i dbanie o ekologię.
6. Trener personalny
Jeszcze kilka lat temu wiele osób nie zapłaciłoby komuś za mówienie, co ma robić. Jednak trener personalny szturmem zdobył rynek pracy. Dlatego dziś to bardzo dobry pomysł na przebranżowienie się, szczególnie jeżeli zainteresowany lubi sport i aktywność fizyczną.
Przyszłość jest TERAZ
Jak wynika z powyższej listy, zapotrzebowanie na pracowników, przede wszystkim do działów IT i osób z przynajmniej podstawową znajomością programowania, nie tylko istnieje, ale też będzie rosnąć. – Na tę chwilę zawód programisty jest dostępny dla wszystkich. Jednak warunkiem koniecznym do przebranżowienia się i zmiany życia jest wzięcie spraw w swoje ręce już teraz, zanim wyprzedzą nas inni. Choć bootcamp programistyczny nie jest lekki, wymagając 15-20 godzin samodzielnej pracy tygodniowo przez okres 3 miesięcy, to na pewno jest realną konkurencją do kilkuletnich studiów - podsumowuje Maciej Oleksy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Inne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj