Krucjata przeciwko Uberowi nabiera tempa. Gdzie już nie skorzystasz z niby-taksówki?

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
11 grudnia 2014, 06:02
Widok na biznesową dzielnicę Paryża La Defense, Francja.
Aplikacja UberPop może wkrótce zniknąć z francuskich smartfonów w związku z wyrokiem trybunału karnego w Paryżu z 16 października, informuje La Tribune. Jej twórcy zostali skazani na 100 tys. euro kary za nazywanie UberPop po francusku covoiturage, co rodzi skojarzenia z popularnym we Francji serwisem BlaBlaCar. Twórcy Ubera złożyli już odwołanie od wyroku, nie chcą bowiem rezygnować z francuskiego rynku - aplikacja ma już nad Sekwaną ponad 160 tys. użytkowników. W samym Paryżu uruchomili też niedawno nową usługę UberPool. Wyrok sądu gospodarczego, który zadecyduje, czy UberPop działa we Francji na zasadzie nieuczciwej konkurencji, ma zapaść w piątek 12 grudnia. Na zdj.Widok na biznesową dzielnicę Paryża La Defense, Francja./ShutterStock
Kalifornijski startup Uber, znany przede wszystkim z aplikacji oferującej przejazdy z prywatnym kierowcą, ma coraz większe problemy na całym świecie. Ostatnio, jak donosi dziennik La Tribune, system działający od 2009 r. w ponad 200 miastach i 50 krajach, wyceniony na 40 mld dol., musi walczyć o przetrwanie także we Francji.

Kalifornijski startup Uber, znany przede wszystkim z aplikacji oferującej przejazdy z prywatnym kierowcą, ma coraz większe problemy na całym świecie. Ostatnio, jak donosi dziennik La Tribune, system działający od 2009 r. w ponad 200 miastach i 50 krajach, wyceniony na 40 mld dol., musi walczyć o przetrwanie także we Francji.

Indie
Władze New Delhi wprowadziły całkowity zakaz funkcjonowania w mieście firm przewozowych używających "technologii opartych na sieci", które ich zdaniem działały niezgodnie z regulaminem. Miało to miejsce po tym, jak jeden z kierowców zarejestrowanych w Uber został posądzony o gwałt. Na zdj. New Delhi.
Niemcy
Zakazy funkcjonowania aplikacji UberPop, a także UberBlack, która pozwala na zamówienie przejazdu z profesjonalnym szoferem, wprowadzone przez władze Berlina i Hamburga zostały podtrzymane pod koniec września przez sądy administracyjne w obydwu miastach, jak informuje francuski dziennik. Mimo to firma działa dalej w pięciu niemieckich metropoliach, w tym także w stolicy. Ostatnio wprowadziła też nową usługę z myślą o taksówkach, która funkcjonuje już w Nowym Jorku i Londynie. Na zdj. panorama Berlina.
Dania
Jak donosi La Tribune, władze Danii złożyły skargę przeciwko Uberowi, gdy tylko pojawił się na duńskim rynku, posądzając go o działalność nielegalną, co potwierdził w środę pracownik kontroli ruchu drogowego. Skarga dotyczy luksusowej usługi UberBlack, dotychczas jedynej dostępnej w Kopenhadze, oraz UberPop, która już wkrótce ma pojawić się w stolicy Danii. Na zdj. Widok z lotu ptaka na Kopenhagę
Ranking transportu publicznego na świecie
Jeśli zainteresowała Cię galeria państw, w których Uber ma problemy,
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj