Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jak okiełznać Mordor? 12 zasad przetrwania w korporacji

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Udawaj zapracowanego
Udawaj zapracowanego / ShutterStock
Niektórzy mawiają, że z korporacją jest jak z narkotykami. Najlepsze wyjście? Nie wchodzić. Czasami jednak zmierzenie się z korporacyjną machiną jest dla nas jedyną szansą, aby zdobyć doświadczenie i zaistnieć na rynku pracy. Jak odnaleźć się w "Mordorze"?

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Reklama

Komentarze (14)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • reymik
    2016-02-07 20:51
    Wtrącanie do polskiego makaronizów typu dedlajn, gross, brif etc. wprawia w zdumienie obcokrajowców, aszczególnie Anglików. Dle nich to naprawdę dziwne, że nie ma w jeżyku polskim tylu słów i muszą być zastąpione angielskimi. A propos lunch to w Anglii przerwa na kanapkę, a nie ciepły obiad jak w Polsce.
    0
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • KorpoDudek były
    2015-10-03 08:35
    Są różne korporacje, ale w większości polskich oddziałów wygląda to tak, jak na tych slajdach.

    Dlaczego? Praca polskich pracowników jest tania, a pewne zadania nie są w ogóle delegowane poza centralę firmy - centrala patrzy z innej, szerszej perspektywy. Stąd szarpanie cuglami i zmiany "wizji", a także zblokowany przepływ informacji - jak korporacja jest np. amerykańska, to trzeba być Hamburgerem, żeby mieć dostęp do informacji. To rodzi frustracje polskich, jakże ambitnych Korpo Ludków, którzy w wyścigu są od razu na straconej pozycji, a przecież mają być najlepsi, bo jest rywalizacja...
    0
    zgłoś
  • anonim
    2015-07-28 23:22
    Co to za bzdury?
    0
    zgłoś
  • podkorposzczur
    2015-02-15 16:39
    Autor jest nadkorposzczurem czy podkorposzczurem ? Warto poszukać definicji
    1
    zgłoś
  • hearzt
    2015-02-14 00:33
    quentin w sumie, gdyby się zastanowić to właśnie tak jest. A później siedzisz w excelu i robisz jakieś wyliczenia, które pojutrze i tak ktoś wrzuci do kosza :). chociaż są "korporacje" i "korporacje" i nie wszystkie są złe. Szczegolnie przykry jest outsourcing, ssc i tym podobne, to totalny drenaż mózgu
    1
    zgłoś
  • pepe
    2015-02-13 20:35
    czy to pisał ktoś normalny?
    3
    zgłoś
  • quentin
    2015-02-13 13:41
    Mógłby ktoś opisać na czym polega praca w korporacji? Mam wrażenie, że głównie na robieniu dobrego wrażenia, ze się coś robi.
    2
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • Passenger
    2015-02-13 13:13
    Zasada pierwsza i jedyna: Trzymaj się z daleka od pracy w korporacji! :P

    No chyba że chcesz zmarnować życie i stracić zdrowie...
    3
    zgłoś
  • Autor
    2015-02-13 10:37
    Tytuł powinien brzmieć: "Przepis na korporacyjną idiotkę."
    0
    zgłoś
  • Szatan
    2015-02-13 10:23
    Biedni ci pracownicy "korpo", muszą przez tyle długich godzin na "open space" udawać że czymś się zajmują. Chciałbym żeby tak znaleźli się kiedyś w bardziej "pokey space" gdzieś "under ground". Zrozumieli by wtedy że wypisywanie bzdur w czasie "lunch break" na temat pracy górników i rolników jest tylko i wyłącznie śmieszne. Zdaje się że Corpse po Angielsku to zwłoki.
    2
    zgłoś
  • moira
    2015-02-13 08:43
    13 - Plotka niesie się szybciej niż po światłowodzie. Uważaj co mówisz i do kogo mówisz. Nie obgaduj nie krytykuj.
    14 - Dobra mina do złej gry, bądz skrycie cyniczny, graj jesli potrafisz
    15 - większość meetingów, szkoleń, calli to bulszit. Wszyscy o tym wiedzą ale nikt otwarcie nie powie. Taki korporacyjne tabu
    16 - nie upijaj sie na eventach - mozna szybko stracić opinie
    17 - jedz zawsze z kolegami, choćby chodzili nawet na fastfoody
    18 - wysyłaj dużo maili, zawsze odpowiadaj na nie chocby to miało być tylko "thanks", "ok" itp itd
    0
    zgłoś
  • maciej
    2015-02-13 06:58
    Niezły debil to pisał. Faza wczesnego zachwytu praca. Punkt o udawaniu zapracowanego to idealna droga by zostać tam gdzie jesteś. Skoro nie radzisz sobie z bieżącymi zadaniami to lepiej nie dawać ci nic ważniejszego. Ludzie których sukcesy oglądałem właśnie nie udawali zapracowanych a byli w stanie w spokoju wykonywać dobrze swoje zadania. Pokazywali ze maja potencjał na więcej.
    2
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej