Jak za jednego zainwestowanego dolara zarobić ponad 3 tys.?

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
25 lutego 2015, 05:59
plakat z filmu "The Blair Witch Project"
Opowieść o grupce studentów udających się na leśną wycieczkę zarobił prawie 150 mln dol. Kosztował zaledwie 60 tys. "zielonych". „Blair Witch Project” jest filmem bardzo nowatorskim technicznie. Atmosferę nieustannego zagrożenia udało się osiągnąć twórcom za pomocą chropowatych, niewyraźnych, nieprofesjonalnych zdjęć, słabego oświetlenia i zakłóconego dźwięku. Dzięki temu widz ma wrażenie uczestnictwa w doświadczeniach bohaterów. Sukces „Blair Witch Project” zapoczątkował modę na amatorskie produkcje, które mogą być znakomitymi biznesowymi inwestycjami. Na fot. plakat z filmu "The Blair Witch Project"/Media
Kino może być najbardziej dochodowym biznesem. Z danych pochodzących ze strony boxofficemojo.com wynika, że zyski z dystrybucji filmu mogą przewyższyć koszty nawet kilka tysięcy razy.

Kino może być najbardziej dochodowym biznesem. Z danych pochodzących ze strony boxofficemojo.com wynika, że zyski z dystrybucji filmu mogą przewyższyć koszty nawet kilka tysięcy razy.

10. "Open Water" ("Ocean strachu", 2003), profit ratio (stosunek zysków do kosztów): 29x
Wszystkie dane liczbowe wykorzystane w rankingu pochodzą z portalu boxofficemojo.com. Zestawienie najbardziej kasowych filmów zamyka „Ocean strachu”, który miał światową premierę w 2003 roku. Pomysł na scenariusz filmu wydaje się dziecinnie prosty: para nurków zostaje przypadkowo pozostawiona na środku oceanu i walczy o przetrwanie. Wystarczyło. Film kosztował 500 tys. dol., a zarobił prawie 55 mln. Oznacza to, że za każdego zainwestowanego w film dolara twórcy zarobili 29. W samych Stanach Zjednoczonych zarobił ponad 30 mln dol. Poza pierwszą 10-tką zestawienia znalazły się takie hity jak „Saw (Piła)” czy „ET”, które również są ogromnymi sukcesami kasowymi. Na fot. kadr z filmu "Ocean strachu"
9. "Once" (2007), profit ratio: 30x
„Once” jest romantycznym dramatem opowiadającym o ulicznym muzyku, który poznaje intrygującą imigrantkę z Czech. Film został wyprodukowany w Irlandii i kosztował 150 tys. dol. Zarobił na całym świecie ponad 20 mln dol. Producenci odnotowali więc 30-krotny zysk. „Once” dobrze przyjął się nie tylko na Wyspach, poza granicami Irlandii zarobił bowiem ponad 11 mln dol. Weekend otwarcia nie prognozował jednak sukcesu, podczas pierwszych dni po premierze obraz zarobił tylko ok. 62 tys. dol. (0,7 proc. całkowitego przychodu). Na zdj. kadr z filmu
8. "Fireproof" ("Próba ogniowa", 2008), 32x
Film opowiada historię Caleba, który walczy o uratowanie swojego małżeństwa za pomocą wskazówek pozostawionych mu przez ojca. Produkcja kosztowała 500 tys. dol., jednak spłaciła się z nawiązką. Film miał dużą oglądalność w USA, zarabiając tam ok. 33 mln dol. Już podczas weekendu otwarcia zarobił prawie 7 mln dol. (ok. 20 proc. całego przychodu ze sprzedaży filmu). Zdjęcia do filmu trwały niecałe 2 tygodnie. Na fot. kadr z filmu
7. "Facing The Giants" (2006, "Boska interwencja"), 49x
Sukces filmu „Facing The Giants” jest w dużej mierze pochodną fascynacji USA futbolem amerykańskim. Jest to tylko jeden z wielu co roku powstających filmów, które poruszają tę tematykę. Nie powinno więc dziwić, że zdecydowana większość przychodów pochodzi z dystrybucji w Stanach Zjednoczonych (w zagranicznych kinach zarobił niecałe 65 tys.). Budżet filmu „Boska interwencja” to 100 tys. dol. Film zarobił 49 razy więcej. Na zdj. Alex i Stephen Kendrick, reżyser i producent filmu "Facing The Giants"
6. "Napoleon Dynamite" ("Napoleon Wybuchowiec", 2004), 54x
„Napoleon Dynamite” został doceniony przez środowisko filmowe. Był między innymi nominowany do nagrody Grammy, a także otrzymał Nagrodę Jury na festiwalu Sundance. Budżet filmu o nieśmiałym nastolatku (film jest nietypowym przedstawicielem „teen movie”) miał budżet na poziomie 400 tys. dol., co jak na standardy USA jest bardzo niską sumą. Zarobił ponad 46 mln dol. Co ciekawe lwia część z tych zysków została wypracowana na rodzimym rynku (aż 96,6 proc. zarobił w Stanach Zjednoczonych). Na fot. kadr z filmu "Napoleon Dynamite"
5. "My Date With Drew" ("Randka z gwiazdą", 2005), 81x
Prawdopodobnie jeden z najtańszych filmów (dystrybuowanych) w historii. Ten oparty na nietypowym pomyśle dokument kosztował zaledwie 1100 dol. Taką ilością środków dysponował reżyser filmu, który filmuje swoją podróż na spotkanie ze znaną aktorską gwiazdą, Drew Barrymore. „Randka z gwiazdą” zarobiła 263 tys. dol., co oznacza że każdy zainwestowany w produkcję dolar zwrócił się 81-krotnie. Na zdj. kadr z filmu "My Date with Drew"
4. "Super Size Me" (2004), 87x
Najbardziej kasowy film dokumentalny. „Super Size Me” kosztował 65 tys. dol., a zarobił ponad 20 mln. Ponad połowa zysków z dystrybucji filmu została wypracowana na amerykańskim rynku (55,9 proc.). Tak duży sukces dokumentu w USA można wyjaśnić jego tematyką, pokazuje on bowiem wpływ długotrwałej diety opartej na fast foodzie na zdrowie. Film ma bardzo antykapitalistyczną wymowę, uderzając w dobrą reputację wielkich koncernów żywieniowych. Na fot. kadr z filmu "Super Size Me"
2."Tarnation" (2004), 1301x
Ten autobiograficzny film opowiada o 19 latach życia jego reżysera, Jonathana Caouette. Nakręcony za pomocą amatorskich środków film zawiera fragmenty autentycznych nagrań z intymnych wydarzeń z życia bohatera. Film kosztował niewiele, spotkał się jednak z ciepłym odbiorem krytyków i publiczności. Jego „wskaźnik zyskowności” wynosi 1301, co oznacza, że obraz zarobił ponad 1300 razy więcej niż kosztował. Na zdj. kadr z filmu "Tarnation"
1. "Paranormal Activity" (2009), x3592x
Film „Paranormal Activity” mógłby skutecznie rywalizować o miano najlepszej inwestycji wszech czasów. Obraz kosztował 15 tys. dolarów, a zarobił ponad 193 mln dol. (dane pochodzą z portalu boxofficemojo.com ). Oznacza to, że za każdego zainwestowanego w film dolara twórcy zarobili ok. 3600. Sukces filmu jest zasługą Stevena Spielberga, który wyłowił tę niewielką produkcję z archiwów studia Paramount. Cała akcja filmu "Paranormal Activity" toczy się w jednym pomieszczeniu i dotyczy zjawisk paranormalnych. Film został wykonany za pomocą amatorskiej kamery. Na zdj. kadr z filmu "Paranormal Activity"
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj