Prokrastynacja, czyli tendencja do nieustannego przekładania pewnych czynności na później, to problem, z którym w dzisiejszym czasie zmaga się niemal każdy. Jak walczyć z nieustającą niechęcią do pracy? Jak spędzić produktywny dzień? Prezentujemy osiem skutecznych porad przygotowanych przez serwis Inc.com.
Prokrastynacja, czyli tendencja do nieustannego przekładania pewnych czynności na później, to problem, z którym w dzisiejszym czasie zmaga się niemal każdy. Jak walczyć z nieustającą niechęcią do pracy? Jak spędzić produktywny dzień? Prezentujemy osiem skutecznych porad przygotowanych przez serwis Inc.com.
Mózg uwielbia płatać nam figle. Gdy zaplanujemy sobie, że dane zadanie wykonamy w cztery godziny, to – koniec końców – zrealizujemy je w dokładnie takim czasie. Nawet, jeśli to samo zadanie moglibyśmy wykonać w czasie dwukrotnie krótszym. Ta zależność działa również w drugą stronę: Gdy wyznaczony termin projektu wydaje się zbyt niemożliwy do zrealizowani, to jakiś cudem udaje nam się odłożyć na bok wszystkie „wypełniacze czasu” i potrafimy wykonywać zadania szybciej niż sobie to wyobrażaliśmy. Bez względu na to nad czym aktualnie pracujemy, trzymanie się wyznaczonych terminów jest kluczową bronią w walce z prokrastynacją.
Czy kiedykolwiek wyruszałeś/aś w podróż samochodem o 3 lub 4 nad ranem? Z pewnością pierwsze godziny trasy minęły ci bardzo szybko. Dzieje się tak zawsze, gdy zdecydujemy się wyjść poza przyjęte przez nas normy i schematy. Nie ma znaczenia czy zabawisz się w „rannego ptaszka” i rozpoczniesz swoje zajęcia o 4 rano, czy też staniesz się „sową” i postanowisz spędzić pracowitą noc. Najważniejsze, że wyjdziesz poza strefę komfortu, co pozytywnie wpłynie na efekt końcowy. Pamiętaj, że ekstremalnie produktywny dzień nie powinien być dla ciebie zwykłym dniem.
Nie planuj zadań na zasadzie: „Będę pracować tak długo jak mogę” lub „Będę pracować aż zabraknie mi sił”. Wyznacz cel – 6, 8, 10 czy też 12 godzin efektywnej pracy. Dzięki określeniu konkretnych godzin, twoja praca będzie nie tylko bardziej produktywna, ale i zdecydowanie przyjemniejsza. Dlaczego? Gdy wiesz, że musisz pracować przez dłuższy okres czasu, twój mózg automatycznie dostosowuje się do nowej sytuacji. Najgorszym możliwym wyjściem jest planowanie dnia na zasadzie: „Jakoś to będzie…”
Uwielbiasz słuchać w pracy muzyki? W czasie swojego produktywnego dnia schowaj słuchawki do szuflady i wyciągnij je dopiero na ostatnie dwie godziny pracy. Odłożona na później nagroda zdecydowanie poprawi twoje morale. Naucz się korzystać ze swoich drobnych przyjemności, jak z amunicji, którą używasz dopiero wtedy, gdy rzeczywiście jej potrzebujesz. Nie ma nic bardziej demotywującego niż nagroda, którą przyznajemy sobie zbyt wcześnie.
Jeśli potrzebujesz przerwy w pracy, to nie po to, aby wyjść na spacer, obejrzeć odcinek serialu lub posurfować w internecie. Przerwy powinny wzmacniać twoje poczucie aktywności i produktywności. Wybierz kilka aktywności, które pozwolą ci aktywnie spędzić wolne chwile. Może to być krótki 10 minutowy trening, ułożenie kostki Rubika, a nawet zmycie naczyń, które zalegają w zlewie. Najważniejsze, aby przerwa nie osłabiła twojej determinacji do pracy.
Odkładanie pracy na później nigdy nie kończy się dla nas dobrze. Jeśli zrobisz to raz, to w przyszłości będziesz powtarzać ten schemat i wpadniesz w błędne koło niedokończonej zadań. Jeśli chcesz pracować produktywnie, musisz wykształcić w sobie nawyk kończenia projektów, które rozpoczynasz. Nie jest to łatwe, ale zdecydowanie warto spróbować. Wystarczy odrobina motywacji i świadomość, że przerwanie pracy jest takim samym wyborem, jak jej kontynuacja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zobacz
|
