Dobiegł końca kolejny etap budowy mostu energetycznego Polska-Litwa. W
południe, z udziałem wicepremiera Janusza Piechocińskiego, pod Łomżą oficjalnie otwarto nową stację elektroenergetyczną.
Dobiegł końca kolejny etap budowy mostu energetycznego Polska-Litwa. W południe, z udziałem wicepremiera Janusza Piechocińskiego, pod Łomżą oficjalnie otwarto nową stację elektroenergetyczną.
Minister gospodarki zauważył też, że szczególnie linie energetyczne wysokich napięć tworzą szansę na reelektryfikację kraju, zwłaszcza północno-wschodniej Polski. Zwrócił uwagę, że obecne braki mocy hamują rozwój przedsiębiorczości na tym terenie.
Prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Henryk Majchrzak mówił podczas uroczystego otwarcia stacji, że ma ona wymiar międzynarodowy i wpisuje się w ideę unii energetycznej. Dodał, że zgodnie z planem do 2020 roku Polska osiągnie 10-procentowy wskaźnik możliwości wymiany mocy z sąsiadami.
Prezes PSE powiedział, że w wymiarze regionalnym nowa linia oznacza niezawodność zasilania odbiorców. Henryk Majchrzak przypomniał, że ubiegłoroczne problemy Elektrowni Ostrołęka groziły odcięciem zasilania w tej części Polski. Zapewnił, że po zrealizowaniu tej inwestycji i dwóch kolejnych taka sytuacja już nigdy nie będzie miała miejsca.
Cały projekt mostu energetycznego Polska-Litwa składa się z 11 zadań inwestycyjnych. Ich wartość opiewa na miliard 800 milionów złotych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Powiązane
Zobacz
|
