- Europosłowie za skierowaniem umowy UE–Mercosur do TSUE
- Von der Leyen: istnieje wyraźny interes w szybkim wejściu umowy w życie
- Mercosur – południowoamerykański odpowiednik UE
- Handel UE–Mercosur: zyski dla przemysłu motoryzacyjnego, maszynowego i farmaceutycznego
- Umowa UE–Mercosur a obawy krajów z silnie rozwiniętym rolnictwem
Europosłowie za skierowaniem umowy UE–Mercosur do TSUE
Za skierowaniem wniosku do Trybunału głosowało 334 europosłów, przeciw było 324, a 10 wstrzymało się od głosu. Decyzja ta oznacza opóźnienie głosowania nad ratyfikacją umowy w Parlamencie Europejskim – najprawdopodobniej o co najmniej kilka miesięcy, informuje Polska Agencja Prasowa.
Von der Leyen: istnieje wyraźny interes w szybkim wejściu umowy w życie
Do decyzji Parlamentu odniosła się przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. „Istnieje wyraźny interes, by umowa handlowa z Mercosurem weszła w życie jak najszybciej” – powiedziała w nocy z czwartku na piątek po zakończeniu szczytu UE. Podkreśliła jednocześnie, że warunkiem tymczasowego stosowania porozumienia jest podjęcie odpowiednich decyzji przynajmniej przez jedno z państw Mercosuru.
Umowa została podpisana w sobotę 17.01.2026 r. w Paragwaju, a już kilka dni później Parlament Europejski zdecydował o skierowaniu jej do TSUE. Może to opóźnić ostateczne zatwierdzenie porozumienia nawet o kilkanaście miesięcy. Komisja Europejska ma jednak możliwość wdrożenia umowy tymczasowo, bez formalnej ratyfikacji przez PE.
Gospodarz szczytu UE, przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa, zachęcał Ursulę von der Leyen do skorzystania z tej możliwości. Mercosur tworzą cztery państwa Ameryki Południowej: Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj.
Mercosur – południowoamerykański odpowiednik UE
Mercosur, czyli Wspólny Rynek Południa, to południowoamerykański blok handlowy utworzony w 1991 r. Jego członkami są Argentyna, Brazylia, Paragwaj oraz Urugwaj. W 2012 r. do Mercosuru dołączyła Wenezuela, jednak jej członkostwo zostało zawieszone w 2017 r.
W grudniu 2012 r. podpisano także protokół akcesyjny Boliwii, który do dziś nie został ratyfikowany przez wszystkie państwa członkowskie. Kraje Mercosuru tworzą łącznie szóstą co do wielkości gospodarkę świata, zamieszkiwaną przez około 270 mln osób.
Handel UE–Mercosur: zyski dla przemysłu motoryzacyjnego, maszynowego i farmaceutycznego
Unia Europejska jest drugim co do wielkości partnerem handlowym Mercosuru – w 2024 r. odpowiadała za niemal 17 proc. całkowitego handlu tego bloku. Dla UE Mercosur pozostaje jednak dopiero dziesiątym najważniejszym partnerem handlowym.
W 2024 r. wartość wymiany handlowej między UE a Mercosurem przekroczyła 111 mld euro. Eksport z UE wyniósł 55,2 mld euro, a import 56 mld euro. Ponad 80 proc. wymiany handlowej realizowano z Brazylią. W latach 2014–2024 handel towarami między UE a Mercosurem wzrósł o ponad 36 proc. Import zwiększył się o ponad 50 proc., a eksport o 25 proc.
Ważne
Najważniejsze towary eksportowane przez UE to maszyny i urządzenia, produkty chemiczne i farmaceutyczne oraz sprzęt transportowy – w tym samochody osobowe, ciężarowe i dostawcze, a także części samochodowe. Z kolei UE importuje z Mercosuru głównie produkty rolne, surowce mineralne, masę papierniczą i papier.
Umowa UE–Mercosur a obawy krajów z silnie rozwiniętym rolnictwem
Sprzeciw państw o silnie rozwiniętym rolnictwie, takich jak Polska czy Francja, nie jest zaskoczeniem. W obu tych krajach porozumienie postrzegane jest jako poważne zagrożenie dla lokalnych producentów żywności. Zgodnie z zapisami umowy każdy produkt wprowadzany na rynek UE musi jednak spełniać rygorystyczne unijne normy bezpieczeństwa żywności. Porozumienie nie zmienia tych zasad.
Rolnicy mogą również odnieść korzyści eksportowe dzięki zniesieniu wysokich ceł. Bilans zysków i strat dla unijnego rolnictwa nie jest więc jednoznaczny, choć nie ma wątpliwości, że najbardziej narażone będą małe gospodarstwa, uzależnione od dopłat i rekompensat.
Największym beneficjentem porozumienia będą natomiast Niemcy, których gospodarka opiera się na eksporcie maszyn, samochodów, elektroniki, chemikaliów i farmaceutyków.
Rząd Polski mówi o „porażce”
Z perspektywy polskich rolników trudno dostrzec realne korzyści wynikające z umowy UE–Mercosur. Obawy związane z napływem tańszych produktów rolnych z Ameryki Południowej potwierdzają także wypowiedzi przedstawicieli rządu.
Premier Donald Tusk nie krył rozczarowania wynikiem głosowania, nazywając je wprost porażką.
„Ktoś chyba zobowiązał się, że przekona panią premier Giorgię Meloni do zmiany zdania, powoływał się na przyjaźń i nie dowiózł” – powiedział premier, obwiniajac za niepowodzenie prezydenta Karola Nawrockiego.
Tusk podkreślił, że Polska zrobiła wszystko, co było możliwe.
„Rząd polski głosował przeciw, a kilkoro naszych sojuszników w Radzie Europejskiej poparło nasze stanowisko. To jednak nie wystarczyło” – stwierdził.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w oficjalnym komunikacie wskazało, że „niestety, prezydentowi Karolowi Nawrockiemu oraz politykom PiS nie udało się przekonać swoich politycznych sojuszników i Włochy zagłosowały za przyjęciem umowy UE–Mercosur”.
Źródło: consilium.europa.eu
PAP / TVN24