Konfederacja Lewiatan: „Rok zakończony solidnie: niewielka deflacja dóbr trwałych”

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 stycznia 2026, 12:06
sklep, handel detaliczny, market
Konfederacja Lewiatan: „Rok zakończony solidnie: niewielka deflacja dóbr trwałych”/Shutterstock
Poniedziałkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego o sprzedaży detalicznej potwierdzają „solidne zakończenie” 2025 r. - ocenił Mariusz Zielonka z Konfederacji Lewiatan. Na dynamikę te wpływ miał układ kalendarza, m.in. jedna niedziela handlowa więcej niż w 2024 r. - dodał.

Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w grudniu 2025 r. wzrosła o 5,3 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym o 12,5 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. Wartość sprzedaży detalicznej przez internet w grudniu była wyższa o 4,5 proc. rdr.

Dynamika realna wyższa od nominalnej

Zdaniem głównego ekonomisty Konfederacji Lewiatan Mariusza Zielonki, dane te potwierdzają „solidne zakończenie” roku. Dynamika realna na poziomie 5,3 proc. rok do roku okazała się wyższa od nominalnej, która wyniosła 5 proc.. Taka relacja sugeruje, że w skali całego koszyka zakupów mieliśmy do czynienia z lekką deflacją rzędu 0,3 pkt. proc., co wynika przede wszystkim z presji cenowej w kategoriach dóbr trwałych, takich jak elektronika czy meble” - stwierdził Zielonka.

Doskonały grudzień. Jedna niedziela handlowa więcej

Dodał, że na ten wynik, a także na skok sprzedaży wpłynął układ kalendarza - w grudniu 2025 roku wypadła jedna niedziela handlowa więcej niż przed rokiem, a wolna Wigilia dodatkowo skumulowała zakupy w dniach ją poprzedzających. „W statystykach widać to najwyraźniej w kategorii żywności, która realnie urosła o 19,6 proc. mdm, oraz w segmentach prezentowych, jak książki i prasa, gdzie sprzedaż wystrzeliła o blisko 50 proc. względem listopada” - zauważył ekonomista.

Handel internetowy

Jego zdaniem interesujące zjawisko widać także w handlu internetowym, którego udział w całkowitej sprzedaży spadł do 10,1 proc. z 11 proc. w listopadzie. „Spadki udziałów online w kategoriach takich jak odzież czy książki sugerują, że w obawie przed opóźnieniami w dostawach przed Wigilią konsumenci częściej decydowali się na zakupy stacjonarne. Dodatkowo grudniowa struktura wydatków, zdominowana przez żywność, naturalnie faworyzuje sklepy stacjonarne, gdyż e-grocery, czyli sprzedaż artykułów spożywczych i gospodarstwa domowego przez internet z dostawą do domu lub odbiorem osobistym, wciąż stanowi margines rynku” - ocenił Zielonka.

Według niego całościowo obraz konsumpcji pozostaje mocny, a spadek cen w segmencie RTV i AGD, gdzie sprzedaż realna wzrosła o blisko 20 proc. rok do roku, wspierał siłę nabywczą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj