Plomby, korony, leczenie kanałowe. Ceny biją rekordy

Ile trzeba zapłacić za leczenie zębów poza systemem publicznym? Z danych publikowanych przez serwis dentystaradzi.pl wynika, że mała plomba kosztuje około 300 złotych. Wypełnienie średniej wielkości, obejmujące nawet połowę zęba, to wydatek sięgający 550 złotych. Duże plomby, odtwarzające większą część zęba, przekraczają 600 złotych.

Jeszcze droższe bywa leczenie kanałowe. W zależności od liczby kanałów pacjent musi zapłacić od 500 do nawet 1400 złotych. Do tego dochodzą koszty koron porcelanowych czy protez. W praktyce oznacza to, że kompleksowe leczenie jednego zęba może kosztować kilka tysięcy złotych.

GUS: wzrost cen zbliża się do dwucyfrowego poziomu

Według danych udostępnionych przez Główny Urząd Statystyczny w czerwcu ubiegłego roku ceny usług stomatologicznych wzrosły rok do roku o 9,5 procent. Dla porównania rok wcześniej było to 8,4 procent. W maju wzrost wyniósł 9,3 procent rok do roku, podczas gdy w analogicznym okresie poprzedniego roku – 8,7 procent. Czerwcowy wynik podniósł ogólny wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych o 0,08 punktu procentowego.

– Zgodnie z moimi wcześniejszymi zapowiedziami, zbliżamy się do dwucyfrowego wzrostu cen. Głównie wynika to z tego, że sektor stomatologiczny wciąż ponosi stałe i znaczące podwyżki kosztów komponentów, które finalnie wpływają na ceny u dentystów. I tutaj od wielu miesięcy nic się nie zmieniło, chociaż te wzrosty nie są już tak wysokie jak w czasie szalejącej inflacji. Jednak dalej są odczuwalne i przez to stomatolodzy muszą podnosić ceny – komentuje dane dr Piotr Przybylski z kliniki Implant Medical.

Z kolei Ewa Adach-Stankiewicz, dyrektor Departamentu Handlu i Usług w Główny Urząd Statystyczny, podkreśla, że w comiesięcznym badaniu uwzględniane są najpopularniejsze świadczenia. – To między innymi usunięcie jednego zęba ze znieczuleniem, założenie korony z porcelany, wykonanie całkowitej protezy zębowej albo usuwanie kamienia nazębnego. Obserwowane są ceny w prywatnych i publicznych przychodniach – zaznacza ekspertka.

Stomatologia drożeje szybciej niż reszta sektora zdrowia

Z danych GUS wynika również, że w czerwcu inflacja w sektorze zdrowia wyniosła 4,6 procent w ujęciu rocznym. To więcej niż rok wcześniej, kiedy odnotowano 2,8 procent. Najmocniej w całej grupie związanej ze zdrowiem podrożały właśnie usługi stomatologiczne.

Dla porównania ceny usług lekarskich wzrosły rok do roku o 8,1 procent, usług szpitalnych i sanatoryjnych – o 4,6 procent, wyrobów farmaceutycznych – o 2,5 procent, a urządzeń i sprzętu terapeutycznego – o 2,3 procent. Jak zauważają eksperci, sytuacja, w której stomatologia znajduje się w fazie najszybszego wzrostu cen w całym sektorze zdrowia, utrzymuje się od dłuższego czasu. Ta część opieki zdrowotnej została w praktyce zepchnięta do sektora prywatnego.

Według raportu Główny Urząd Statystyczny w 2024 roku Polacy wydali ponad 9 miliardów złotych na prywatne leczenie stomatologiczne. To aż 28 procent wszystkich prywatnych wydatków na zdrowie.

Leczenie prywatne mimo ubezpieczenia

Dane resortu zdrowia z 2024 roku, przywoływane przez serwis gazetaprawna.pl, pokazują, że ponad 65 procent pacjentów w Polsce leczy się prywatnie, mimo że posiada ubezpieczenie. Część osób jest przekonana, że refundacja praktycznie niczego nie obejmuje.

Tymczasem z początkiem roku znowelizowano przepisy dotyczące finansowanych przez państwo świadczeń stomatologicznych. Rozszerzono katalog bezpłatnych zabiegów. W praktyce oznacza to, że część świadczeń, za które pacjenci płacą w prywatnych gabinetach, może być wykonana w ramach publicznego systemu. Chodzi zarówno o plomby, jak i o protezy.

O tych zmianach na liście refundacji z NFZ Polacy nie mają pojęcia. Wydają na to mnóstwo pieniędzy w prywatnych gabinetach, a mogą to mieć za darmo.

Co jest za darmo u dentysty w 2026 roku

Jak podała „Rzeczpospolita” W ramach NFZ pacjent ma prawo do regularnych badań stomatologicznych, czyli przeglądów jamy ustnej połączonych z oceną stanu uzębienia oraz instruktażem higieny. Kontrole mogą odbywać się kilka razy w roku, co ma umożliwić wczesne wykrycie próchnicy i innych problemów. Fundusz finansuje także zabiegi profilaktyczne, w tym usuwanie kamienia nazębnego, które pomaga ograniczyć ryzyko chorób przyzębia.

Refundowane jest również leczenie ubytków próchnicowych. W określonym zakresie stosowane są wypełnienia światłoutwardzalne, choć wybór materiałów pozostaje ograniczony do tych przewidzianych w wykazie świadczeń gwarantowanych. Pacjent, który zdecyduje się na droższe rozwiązania, musi pokryć różnicę z własnej kieszeni.

Leczenie i zabiegi chirurgiczne

Koszyk świadczeń obejmuje również usuwanie zębów mlecznych i stałych, w tym ekstrakcje bardziej skomplikowane – na przykład zębów zatrzymanych. W ramach finansowania możliwe jest także leczenie chorób przyzębia oraz chorób błony śluzowej jamy ustnej.

Istotnym elementem jest diagnostyka obrazowa. NFZ refunduje zdjęcia rentgenowskie wewnątrzustne, a w określonych przypadkach również pantomogramy z opisem. U dorosłych badanie to wykonywane jest m.in. w związku z leczeniem kanałowym i protetycznym, natomiast u dzieci i młodzieży – w uzasadnionych sytuacjach diagnostycznych i rozwojowych.

Znieczulenie bez dodatkowych opłat

W 2026 roku utrzymano zasadę, że znieczulenia stosowane w gabinecie dentystycznym są finansowane w ramach świadczenia. Obejmuje to zarówno znieczulenia powierzchniowe, jak i nasiękowe oraz przewodowe. Pacjent nie powinien więc ponosić dodatkowych kosztów z tego tytułu, jeśli korzysta z leczenia w placówce z kontraktem NFZ.

Rozszerzono także możliwość leczenia dzieci w znieczuleniu ogólnym, szczególnie w przypadkach pacjentów niewspółpracujących lub wymagających kompleksowego leczenia. Procedura ta obwarowana jest jednak określonymi wskazaniami medycznymi i formalnymi.

Dodatkowe uprawnienia wybranych grup

Szczególne uprawnienia przysługują dzieciom i młodzieży do 18. roku życia. W ich przypadku zakres bezpłatnej opieki jest szerszy i obejmuje m.in. wybrane świadczenia ortodontyczne oraz rozbudowaną profilaktykę.

Zwiększony zakres usług przewidziano również dla kobiet w ciąży i w okresie połogu. Mogą one korzystać z częstszych kontroli, zabiegów profilaktycznych oraz – w razie potrzeby – leczenia kanałowego w ramach finansowania publicznego.

Czego NFZ nie finansuje?

Warto pamiętać, że lista świadczeń obejmuje wyłącznie podstawowy zakres leczenia. Fundusz nie finansuje wielu procedur protetycznych i estetycznych, takich jak implanty, mosty, większość koron protetycznych czy zaawansowane prace protetyczne. Również zabiegi o charakterze wyłącznie estetycznym pozostają poza koszykiem świadczeń gwarantowanych.

Dlatego przed rozpoczęciem leczenia warto zapytać w gabinecie, które elementy będą objęte refundacją, a za które trzeba będzie dopłacić.

Jak skorzystać z refundowanych świadczeń?

Aby skorzystać z bezpłatnej opieki stomatologicznej, należy wybrać gabinet posiadający umowę z NFZ. Skierowanie nie jest potrzebne – wystarczy potwierdzenie prawa do świadczeń zdrowotnych. W praktyce oznacza to, że każdy ubezpieczony pacjent może zapisać się bezpośrednio do wybranej placówki i korzystać z usług w ramach obowiązującego koszyka świadczeń na 2026 rok.