"Kampania wrześniowa". Budżetówka najedzie stolicę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 sierpnia 2021, 21:11
pieniądze
<p>pieniądze</p>/ShutterStock
Jeżeli rząd się nie ugnie i nie będzie 12-proc. podwyżek dla pół miliona zatrudnionych w budżetówce, to będą masowe protesty – ostrzegają związkowcy.

Plan na „kampanię wrześniową” przewiduje m.in. wielką manifestację w Warszawie, uciążliwe protesty w całym kraju, wchodzenie w spory zbiorowe z pracodawcami, a także strajk włoski w wielu urzędach. To efekt połączenia sił OPZZ i FZZ. Najprawdopodobnie do wspólnego protestu dołączy również Solidarność – dowiedział się DGP.

– Premier myśli o całej sferze budżetowej i szuka rozwiązań, które mogłyby doprowadzić do wzrostu płac również dla tej grupy. Nic jednak nie jest jeszcze przesądzone – zapewnia Łukasz Schreiber, minister i szef Stałego Komitetu Rady Ministrów.

Przypomina, że od 2015 r. średnie wynagrodzenie w służbie cywilnej przez pięć lat wzrosło o prawie 36 proc. Z naszych informacji wynika, że na podwyżki będą mogły liczyć tylko wybrane grupy – tam, gdzie zarobki są najniższe.

Więcej w czwartkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj