Czekają nas dwucyfrowe podwyżki cen prądu od przyszłego roku? Prezes URE zabrał głos

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 września 2021, 11:16
Licznik energetyczny
<p>Licznik energetyczny</p>/ShutterStock
Od przyszłego roku należy się spodziewać dwucyfrowego wzrostu taryf dla gospodarstw domowych – wskazuje w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin. Odnosi się też do pomysłu uwolnienia cen energii i zniesienia taryf dla odbiorców indywidualnych.

- Nie mamy jeszcze sygnałów, jakie konkretnie będą podwyżki, tego się dowiemy, gdy spółki złożą swoje wnioski taryfowe. Zasadniczo jednak nie będzie zaskoczeniem, gdy będą znacznie wyższe niż poziom inflacji. W przestrzeni publicznej padają różne cyfry. Myślę, że poruszamy się bardziej w obszarze dwucyfrowym niż jednocyfrowym – powiedział Gawin.

Szef URE odniósł się też do pomysłu uwolnienia cen energii, o co apelował niedawno prezes PGE Wojciech Dąbrowski. - W mojej ocenie taryfy jako instrument administracyjny zostały już wykorzystane w maksymalnym stopniu. Przedsiębiorstwa, których ceny regulujemy, mają też prawo przedstawiania ofert rynkowych i korzysta z nich blisko 40 proc. odbiorców. Gdy dodatkowo zostaną zakończone prace nad mechanizmem ochrony odbiorców wrażliwych, wydaje mi się, że wtedy będzie to dobry moment na rozmowę o uwolnieniu rynku – powiedział DGP Gawin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj