Semeniuk: Musimy brać pod uwagę stagflację

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 kwietnia 2022, 09:38
Olga Semeniuk
<p>Olga Semeniuk</p>/Newspix
W obecnej sytuacji, jaka ma miejsce na świecie, wydaje się, że musimy brać pod uwagę stagflację - powiedziała we wtorek wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk.

"Przyglądając się sytuacji, jaka ma miejsce na świecie, wydaje się, że musimy brać pod uwagę chociażby stagflację związaną z obniżeniem inwestycyjnym w kraju, jak również z wyhamowaniem ekonomicznym" - powiedziała Semeniuk na antenie TVP 1.

"To są rzeczy naturalne, które dzieją się przy tego typu kryzysach gospodarczych" - dodała.

Stagflacja to wzrost inflacji przy jednoczesnym spadku wzrostu gospodarczego.

Jak poinformował 1 kwietnia tego roku Główny Urząd Statystyczny, inflacja w marcu wyniosła rok do roku 10,9 proc., a miesiąc do miesiąca 3,2 proc.

Bank Światowy poinformował w poniedziałek, że obniżył prognozę wzrostu polskiego PKB w 2022 r. o 0,8 pkt proc., do 3,9 proc. Dodano, że tempo wzrostu PKB naszego kraju w 2023 r. wyniesie 3,6 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj