Właścicieli paneli fotowoltaicznych czeka nowy wstrząs. A miało być tak pięknie…

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
15 kwietnia 2025, 18:46
fotowoltaika, panele fotowoltaiczne
ShutterStock
To już prawdziwy wysyp złych informacji dla właścicieli paneli fotowoltaicznych. Niedawno czarny scenariusz rysowali eksperci od cyberprzestępczości, którzy ostrzegali, że fotowoltaika jest podatna na ataki hakerow, co może zagrozić krajowemu lub europejskiemu bezpieczeństwu sieci energetycznej. Teraz nadchodzi kolejne zagrożenie. Wraz z odejściem zimy wraca problem nadwyżek darmowej energii ze słońca i kłopot z jej zagospodarowaniem. 

Stały się w Polsce prawdziwym hitem. Od kilku lat trwa boom na montaż przydomowych instalacji do produkcji energii elektrycznej.  I miało być tak pięknie… Teraz okazuje się, że darmowy prąd ze słońca, staje się źródłem kłopotów, kiedy jest go za dużo. 

Nadpodaż energii z OZE. Sieci nie wytrzymują  

Jak podała „Rzeczpospolita” 28 marca Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) wydały "polecenie o nierynkowej redukcji pracy instalacji fotowoltaicznych o mocy około 850 MW między godz. 11 a 13”. To nie pierwszy raz w tym roku. Interwencja i redukcja wytwarzania o 113 MW, była też potrzebna 8 oraz 21 lutego - o 468 MW. 

Od 2023 roku, zwłaszcza wiosną i latem, trzeba się mierzyć z nadpodażą z energii z OZE. - Zapotrzebowanie jest bowiem mniejsze niż produkcja, dlatego też PSE są zmuszone w ostateczności do nierynkowych decyzji o czasowym wyłączeniu danych źródeł lub ograniczenia dostępności mocy, aby OZE produkowały w danym momencie mniej energii lub w ogóle. Efektem tych nadwyżek są tzw. ceny ujemne na giełdzie - wskazuje dziennika. 

Jak rozwiązać ten problem

Problem z niezbilansowaniem rynku energii występuje zwłaszcza wówczas, kiedy mamy do czynienia z dużym wzrostem produkcji energii z fotowoltaiki – zauważa cytowany przez „Rzeczpospolitą” Bartosz Krysta, wiceprezes do spraw handlowych Grupy Enea. 

W dużym stopniu kłopot mają rozwiązać budowane na dużą skalę magazyny energii. Enea będzie je budować zarówno przy instalacjach OZE jak i przy elektrowniach, ale jak podkreśla Krysta, trzeba na to poczekać jeszcze kilka lat. 

Nie tylko budowa magazynów energii 

PSE chcą też inwestować w sieci, na co w ciągu dziesięciu lat zamierzają wydać 64 mld złotych. Jak wylicza serwis wnp.pl, powstać ma między innymi prawie 5 tys. kilometrów torów nowych linii 400 kV czy lądowa linia stałoprądowa Pomorze-Śląsk, co pozwoli to na przesłanie mocy z nowych źródeł wytwórczych do odbiorców, bez obciążania przy tym reszty sieci przesyłowej. Na inwestycyjnej liście jest też budowa 28 i modernizacja 110 stacji elektroenergetycznych.

Według analiz Polskich Sieci Elektroenergetycznych w 2034 roku źródła OZE mogłyby dostarczyć, w zależności od scenariusza, od 162 do 212 TWh energii elektrycznej rocznie. Jednak – jak pisze wnp.pl - ich realna produkcja będzie na poziomie 139-163 TWh, co przekłada się na 55-58 proc. udziału w krajowej produkcji energii elektrycznej netto.

Dalszy wzrost udziału OZE w produkcji energii elektrycznej

Po 2034 roku sieć przesyłowa powinna przewidywać możliwość dalszego wzrostu udziału OZE w produkcji energii elektrycznej w odpowiednich lokalizacjach. Sieć przesyłowa powinna być gotowa na ten wzrost i pozwolić na przesyłanie energii w celu pokrycia ponad 240 TWh rocznego zużycia energii elektrycznej netto i nawet 42 GW szczytowego zapotrzebowania na moc. Dla porównania w 2023 r. zużycie wyniosło 167 TWh, a najwyższe zapotrzebowanie na moc - ponad 27 GW – pisze wnp.pl

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj