Rosyjskie ataki pogrążyły Ukrainę. Kijów będzie musiał importować gaz na zimę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 kwietnia 2025, 15:35
Unia Europejska (UE) zakończyła sezon grzewczy z rekordowymi rezerwami gazu. Jak donosi "The Moscow Times", Bruksela już nie potrzebuje Gazpromu
Rosyjskie ataki pogrążyły Ukrainę. Kijów będzie musiał importować gaz na zimę/Shutterstock
Ukraina może być zmuszona do importowania miliardów metrów sześciennych gazu na zimę. Okazuje się bowiem, że zapasy surowca spadły do bardzo niskich poziomów.

Jak podkreślił, na skutek rosyjskich ataków rakietowych, które uszkodziły obiekty produkcyjne na wschodzie kraju, Ukraina była zmuszona czerpać ze swych zapasów gazu, a także zwiększyć zimą i wiosną import tego surowca.

"Poziom zapasów najniższy w historii"

Serhij Makohon, były szef niezależnego Operatora HTS Ukrainy podał, powołując się na dane stowarzyszenia operatorów gazowych Gas Infrastructure Europe (GIE), że poziom ukraińskich zapasów gazu jest "najniższy w historii" i 16 kwietnia wynosił 0,7 mld metrów sześciennych, czyli zaledwie 2,22 proc. pełnej pojemności magazynowej.

Według Makohona Ukraina powinna zgromadzić rezerwy gazu wielkości co najmniej 12,8 mld metrów sześciennych, z czego 4,6 mld metrów sześciennych to gaz potrzebny do utrzymania wystarczającego napięcia w zbiornikach. "Zgodnie z moimi wyliczeniami, jeśli uwzględnić wielkość krajowej produkcji, będzie to wymagało importowania co najmniej 5,5 mld metrów sześciennych gazu, a lepiej 6,3 mld" – powiedział.

Ile będzie kosztował import gazu?

Dodał, że ukraiński państwowy koncern gazowo-naftowy Naftohaz zapowiedział, iż będzie wymagany import mniejszej ilości surowca: 4,6 mld metrów sześciennych. Jak podkreślił Makohon, nawet ta mniejsza ilość może kosztować kraj do 3 mld dolarów, podczas gdy istniejące fundusze pozwalają na zakup zaledwie 0,4 mld metrów sześciennych surowca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj