Protekcjonizm albo nowa fala towarów z Chin. UE ucierpi z powodu amerykańskich ceł

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 maja 2024, 07:30
Kontenerowiec na Morzu Czerwonym
Kontenerowiec na Morzu Czerwonym/ShutterStock
Stary Kontynent, który już i tak zmaga się z nierówną konkurencją, znajdzie się pod jeszcze większą presją ze strony Pekinu. To skutek nowych opłat na chiński import nałożonych przez Waszyngton

– Ograniczony dostęp na rynek amerykański będzie zmuszał chińskich wytwórców do zmiany kierunków dostaw i to właśnie Unia Europejska będzie dla nich naturalną alternatywą – mówi dr inż. Jarosław Szlugaj z Pracowni Polityki Surowcowej Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN w Krakowie. Na ryzyko przekierowania części chińskiego eksportu z rynku amerykańskiego do krajów UE wskazuje też Marek Wąsiński z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. – To naturalny mechanizm: wznoszenie barier handlowych wywołuje przepływy na inne rynki, które podobnych ograniczeń nie wprowadziły. Ale myślę, że Bruksela nie pozostanie bierna i także zdecyduje się na jakąś formę ochrony swojego rynku – ocenia ekspert.

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj