Zgodnie z raportem Bureau of Labor Statistics opublikowanym w środę, pokolenie milenialsów, czyli osoby urodzone w latach 1981–1996, śpią przeciętnie o około 20 minut dziennie więcej niż przedstawiciele starszych generacji. Spędzają też dwa razy więcej czasu grając w gry komputerowe.

Jednocześnie badanie pokazuje, że pokolenie milenialsów jest lepiej wykształcone. Michelle Freeman, ekonomista US Bureau of Labor Statistics, wykazuje w raporcie, że prawie połowa osób z młodszej grupy ma co najmniej tytuł licencjata. Wśród starszych osób taki dyplom ma tylko około jedna trzecia ankietowanych.

Niektóre wnioski płynące z raportu nie są zbyt odkrywcze. Młodsi ludzie spędzają więcej czasu z dziećmi w domu i rzadziej zawierają związki małżeńskie, podczas gdy starsze pokolenia przeznaczają więcej czasu na relaks (więcej z nich jest na emeryturze). Amerykańskie badania przynoszą też jednak kilka niespodzianek.

Milenialsi, którzy angażują się w wolontariat i działalność religijną, dziennie poświęcają na te aktywności mniej więcej tyle samo czasu, co przedstawiciele innych pokoleń: generacji X, Baby Boomers, Silent Generation i nielicznego już Greatest Generation (osoby urodzone w czasie pierwszej wojny światowej).

Jednak odsetek osób podejmujących tego typu działania wśród pokolenia milenialsów jest dużo mniejszy niż w przypadku innych grup wiekowych. Jeśli chodzi o wolontariat, 7,1 proc. starszych Amerykanów angażuje się w niego codziennie - to około dwa razy więcej niż w przypadku milenialsów.

Wśród amerykańskich milenialsów dużo większy odsetek stanowią Azjaci i Latynosi. Te dwie grupy etniczne odpowiadają za ponad jedną czwartą populacji pokolenia, podczas gdy w przypadku starszych pokoleń jest to tylko około 17 proc.

Raport Bureau of Labor Statistics opiera się na danych z 2017 roku.

>>> Czytaj też: Od 2022 roku będzie można otrzymać zwolnienie na wypalenie zawodowe. Zobacz, jakie są jego objawy