Holandia i Dania, dwa kraje starzejącej się Europy, znalazły się na dwóch czołowych miejscach w tegorocznej edycji globalnego indeksu emerytalnego Melbourne Mercer. Oba te państwa uzyskały najwyższą ocenę A pod względem poziomu bezpieczeństwa finansowego zapewnianego na emeryturze. Australia, z oceną B +, zajęła trzecie miejsce. W pierwszej dziesiątce znalazły się jeszcze: Finlandia, Szwecja, Norwegia, Singapur, Nowa Zelandia, Kanada i Chile - wszystkie z oceną na poziomie B. 

Badanie Melbourne Mercer obejmuje 37 państw, które reprezentują prawie dwie trzecie światowej populacji. Analiza oparta jest na szeregu wskaźników umożliwiających ocenę tego, czy system emerytalny danego kraju prowadzi do lepszych wyników finansowych emerytów, czy jest trwały i bezpieczny oraz czy cieszy się zaufaniem społeczności. 

>>> Czytaj też: Byli esbecy, którzy przeszli do ZUS, mają się świetnie

W Holandii, która w 2019 r. ponownie znalazła się na szczycie rankingu, większość pracowników korzysta z programów określonych świadczeń opartych na średnich zarobkach w całym okresie życia. Zarówno Wielka Brytania, jak i USA uzyskały ocenę C+, zajmując odpowiednio 14. i 16. miejsce. Zgodnie z raportem, oba te kraje mogą poprawić swoje wyniki, podnosząc minimalną emeryturę osobom o niskich dochodach.

W globalnym zestawieniu Polska zajęła 21. pozycję. W ogólnej punktacji nasz kraj został oceniony na 57,4 pkt, co klasyfikuje nas w grupie państw z oceną C. Według kryteriów indeksu oznacza to, że system emerytalny w Polsce ma kilka dobrych cech, ale ma też wiele niedociągnięć, które należy usunąć. Bez wprowadzenia korekt można kwestionować jego skuteczność i długoterminową stabilność. Właśnie to kryterium to najsłabszy punkt naszego systemu emerytalnego. W tej kategorii polski system został oceniony na 45,3 pkt, znacznie poniżej średniej dla wszystkich badanych państw. 

Według autorów raportu ogólną wartość indeksu dla polskiego systemu emerytalnego można zwiększyć poprzez:

  • wprowadzenie automatycznej rejestracji w prywatnym systemie emerytalnym;
  • podniesienie minimalnego poziomu wsparcia najbiedniejszych emerytów;
  • podniesienie poziomu oszczędności gospodarstw domowych;
  • zwiększenie poziomu uczestnictwa w rynku pracy osób w starszym wieku.

Japonia, która starzeje się w zastraszającym tempie, zajęła w zestawieniu 31. miejsce i uzyskała ocenę D, która ujawnia „poważne słabości i / lub pominięcia, które należy rozwiązać”. Kluczowym zaleceniem było podniesienie wieku emerytalnego, ponieważ średnia długość życia Japończyków wciąż rośnie.

>>> Czytaj też: Centralna Informacja Emerytalna pozwoli prześwietlić każdego ubezpieczonego