Polski handel zagraniczny w super kondycji. PIE policzyło nadwyżkę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 maja 2023, 08:53
W pierwszym kwartale 2023 roku nadwyżka handlowa Polski wyniosła 2,9 mld euro - wynika z wyliczeń Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) na podstawie danych GUS.

PIE informuje, że w pierwszym kwartale 2023 r. Polska osiągnęła dodatnie saldo handlowe, które wyniosło 2,9 mld euro. W zeszłym roku pierwszy kwartał skończył się deficytem wynoszącym 4,7 mld euro.

Eksperci Instytutu podkreślili, że na początku 2023 roku odwróceniu uległa dynamika cen transakcyjnych, co również mogło pozytywnie wpłynąć na polskie saldo handlowe. "Ceny w eksporcie w styczniu wzrosły w ujęciu ogólnym o prawie 16 proc., natomiast w imporcie o 11 proc. Wzrost cen w imporcie słabł od listopada poprzedniego roku, a szczególne znaczenie miały ceny paliw, które spadły pod koniec roku. W eksporcie wciąż rosły dynamicznie ceny m.in. żywności czy napojów. Nadal to przede wszystkim wzrost cen napędzał wzrost wartości handlu zagranicznego, choć efekt ten będzie słabł w porównaniu do zeszłego roku" - wskazali.

Dodali, że w całym 2022 r. wolumen importu wzrósł zaledwie o 3,5 proc., a w styczniu 2023 r. nawet spadł o 3,8 proc. "Eksport ilościowo wzrósł w zeszłym roku o niecałe 2 proc., a w styczniu br. obronił się przed spadkiem, ale wolumen zwiększył się tylko o 0,8 proc." - napisali.

Analitycy PIE zwrócili ponadto uwagę, udział Chin w polskim imporcie w pierwszym kwartale br. spadł o 1 pkt. proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku 2022 r. i wyniósł 13,5 proc. Chiny są nadal drugim najważniejszym dostawcą dla Polski, po Niemczech (20 proc., spadek o 0,9 pkt. proc.) i Włoszech (4,6 proc.).

"Na zmianę struktury wpływa kilka różnych czynników, m.in. wzrost importu surowców mineralnych z USA oraz maszyn i urządzeń elektronicznych a także broni z USA i Korei Płd. Udział Stanów Zjednoczonych wzrósł o 1,1 pkt. proc. do 4,3 proc. oraz Korei Płd. o 0,7 pkt. proc. do 2,8 proc. (stąd również chemikalia m.in. do przemysłu baterii elektrycznych). Miesięczne dane handlowe będą obecnie silnie zaburzone z powodu realizacji dużych kontraktów m.in. wojskowych. Na zmiany struktury wpłynęły także czynniki makroekonomiczne: zakończenie gromadzenia nadmiarowych zapasów przez firmy, słaba konsumpcja czy też problemy z odbiciem produkcji w Chinach" - wskazali analitycy PIE.

Zauważyli też, że poza ogromnym wzrostem znaczenia Ukrainy w polskim eksporcie w 2022 r., wśród najważniejszych odbiorców polskiego eksportu nie doszło do znaczących zmian.

"W porównaniu z pierwszym kwartałem 2022 r. udział Ukrainy wzrósł o ponad 1,2 pkt. proc. i wyniósł 2,9 proc., ale zmalał w porównaniu do trzeciego i czwartego kwartału 2022 r. odpowiednio o 0,3 pkt. proc. i o 0,7 pkt. proc., przede wszystkim ze względu na znaczący spadek eksportu produktów mineralnych (w tym paliw, których ceny spadły). O 0,5 pkt. proc. spadł udział Włoch będących piątym odbiorcą polskich towarów" - podsumowali. (PAP)

autor: Michał Boroń

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj