Niska inflacja w maju to stan przejściowy. Sytuację znacząco zmieni lipcowe uwolnienie cen energii

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 czerwca 2024, 11:03
Pieniądze - inflacja - PKB
Według przewidywań PIE inflacja od lipca będzie rosną/Forsal.pl
Dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że w maju inflacja w Polsce wyniosła 2,5 proc. rdr, co jest zgodne z wcześniejszymi prognozami. Analitycy z Polskiego Instytutu Ekonomicznego ostrzegają jednak, że od lipca odmrożenie cen energii spowoduje gwałtowny wzrost inflacji, przekraczając cel NBP. 

Majowa inflacja w Polsce zgodna z prognozami GUS

Główny Urząd Statystyczny poinformował w piątek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w maju wzrosły rdr o 2,5 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,1 proc. Odczyt jest zgodny z wcześniejszym szybkim szacunkiem GUS.

Analitycy PIE zwrócili uwagę, że majowa inflacja w Polsce była niższa niż w strefie euro. "To jednak chwilowe zjawisko. Już w lipcu odmrożenie cen energii podniesie inflację ponad cel NBP" - podali. Ich zdaniem powrót do wyników widocznych na zachodzie Europy będzie długotrwały.

Zamrożenie cen energii podwyższy inflację

Zwrócili przy tym uwagę, że tempo wzrostu cen w Polsce jest obecnie niższe niż we Francji czy Niemczech. To jednak - jak przyznali - głównie zasługa zamrożenia cen energii oraz drobnego wzrostu cen żywności. "Inflacja bazowa wciąż pozostaje podwyższona. Główną rolę odgrywa wysoki wzrost cen usług, który w maju wyniósł 6,2 proc." - ocenili.

Analitycy wskazali, że czerwiec będzie jednak ostatnim miesiącem, kiedy ceny energii pozostaną zamrożone. Prognozują oni, że w lipcu inflacja prawdopodobnie znajdzie się w przedziale 4,0-4,5 proc., przez co wzrost cen ponownie będzie szybszy niż w strefie euro. "Co więcej, zbliżenie się do wielkości widocznych w państwach zachodniej Europy będzie trudne" - dodali.

Prognozy inflacyjne na kolejne lata

PIE spodziewa się, że w 2025 r. inflacja dalej oscylować będzie średnio blisko 4,5 proc. "Największy udział dalej będą miały ceny usług, zobaczymy też ponowny wzrost cen towarów przemysłowych. Dodatkowo przez pierwsze półrocze na wynikach zdecydowanie ciążyć będą ceny energii" - poinformowali ekonomiści. Cel inflacyjny NBP wynosi 2,5 proc. (+/- 1 p.p.).

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank ekonomiczny. Zajmuje się makroekonomią, energetyką i klimatem, handlem zagranicznym, prognozami gospodarczymi, gospodarką cyfrową i ekonomią behawioralną. Instytut przygotowuje raporty, analizy i rekomendacje dotyczące kluczowych obszarów gospodarki oraz życia społecznego w Polsce. (PAP)

pad/ drag/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj