Mistewicz: Jeśli potwierdzi się zwycięstwo Andrzeja Dudy, będziemy mieli trzecią turę wyborów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 lipca 2020, 00:22
Andrzej Duda w lokalu wyborczym
Andrzej Duda w lokalu wyborczym/PAP
Jeśli potwierdzi się zwycięstwo Andrzeja Dudy, to będziemy mieli trzecią turę wyborów prezydenckich - ocenił w rozmowie z PAP prezes Instytutu Nowych Mediów, ekspert ds. marketingu politycznego Eryk Mistewicz. Według niego, największym wyzwaniem dla zwycięzcy wyborów będzie zjednoczenie podzielonego narodu.

W ocenie prezesa Instytutu Nowych Mediów Eryka Mistewicza o zwycięstwie Andrzeja Dudy może przesądzić kwestia szacunku wobec wyborców. "Tego szacunku zabrakło po stronie części wielkomiejskich elit wspierających Rafała Trzaskowskiego, które zaatakowały mieszkańców polskich prowincji, wsi i małych miasteczek. Andrzej Duda prowadzi, ponieważ pochylił się nad ludźmi i okazał im szacunek" - uważa ekspert.

Rozmówca PAP, odnosząc się do kampanii wyborczej ocenił, że była to najbardziej agresywna kampania wyborcza po 1989 r. Według niego, największym wyzwaniem dla zwycięzcy wyborów będzie zjednoczenie podzielonego jak nigdy społeczeństwa.

"Nie przypominam sobie równie brzydkiej, równie agresywnej kampanii. Skończyliśmy najbardziej dzielącą kampanię wyborczą po 1989 r. Niezależnie od tego, kto ostatecznie zostanie prezydentem, trudno będzie zasypać te podziały" - powiedział PAP prezes Instytutu Nowych Mediów, ekspert ds. marketingu politycznego Eryk Mistewicz.

Podkreślił, że Polska stoi wobec wielkich wyzwań związanych z epidemią koronawirusa i jej skutkami. W związku z tym, uważa Mistewicz, tandem Duda-Morawiecki "musi zakończyć kampanię wyborczą w takich sposób, aby to, co silnie podzieliło Polaków, nie zawisło nad Polską". "To będzie czas sklejania Polaków po tej najbrzydszej kampanii wyborczej po 1989 r." - dodał.

Z sondażu exit Ipsos wynika, że w niedzielę do urn wyborczych poszło 68,9 proc. osób uprawnionych do głosowania. Rozmówca PAP, oceniając przyczyny wysokiej frekwencji powiedział, że wynika ona z głębokich podziałów i wzajemnej wrogości.

"Nie cieszyłbym się, że ta frekwencja była tak wysoka. Została ona osiągnięta w związku z niską jakością, wysokimi emocjami, brakiem szacunkiem i głębokim podziałem w społeczeństwie, z którego będzie nam bardzo trudno wyjść" - dodał.

Mistewicz uważa, że jeśli ostatecznie wyniki wyborów potwierdzą zwycięstwo Andrzeja Dudy, to czeka nas trzecia tura wyborów prezydenckich. Według niego, opozycja zrobi wszystko, aby zakwestionować ewentualne zwycięstwo Dudy.

"Jeżeli rzeczywiście wygra Andrzej Duda, zwołane będzie specjalne posiedzenia Parlamentu Europejskiego, posiedzenie OBWE, Rady Europy. Użyte zostanie absolutnie wszystko, co jest możliwe, aby zakwestionować wynik tych wyborów, wskazując na niedoskonałości kampanii prowadzonej w trakcie pandemii, brak dostarczonych pakietów wyborczych, niemożność ich odesłania. Będziemy mieli do czynienia z trzecią turą wyborów, bardzo brutalną, która nie będzie widziała granic agresji, również agresji wobec Polski" - powiedział komentator polityczny. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj